Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 19 gości.

John Molyneux: Międzynarodowy ruch komunistyczny, część druga

Strajk generalny w Wielkiej Brytanii 1926

PIERWSZA CZĘŚĆ TEKSTU

Tak, jak napisałem w ostatnim felietonie, wczesne lata III Międzynarodówki (1919-1923) wyznaczyły najwyższy punkt, który został osiągnięty w historii zorganizowanej klasy robotniczej.

Porażka europejskiej rewolucji oraz izolacja i konsekwentna stalinowska degeneracja rewolucji rosyjskiej miały jednak miażdżący wpływ na fundamentalną rolę i politykę Kominternu.

Kluczowym wydarzeniem było przyjęcie przez Stalina i przywódców rosyjskich polityki „socjalizmu w jednym kraju”. Lenin, Trocki i całe bolszewickie kierownictwo, jak przed nimi Marks i Engels, postrzegali rewolucję socjalistyczną jako z natury międzynarodowy proces, a rewolucję rosyjską widzieli jako początek międzynarodowej rewolucji, bez której socjalizm nie mógłby powstać ani przetrwać. W 1924 roku Stalin w następstwie porażki niemieckiej rewolucji, porzucił internacjonalizm i zaczął kierować się poglądem, że jest możliwe ukończenie budowy socjalizmu w samej Rosji, przy założeniu, że uda się uniknąć jego wojskowego obalenia przez Zachodni Kapitalizm.

Miało to głęboki wpływ na politykę Kominternu oraz partie członkowskie. Początkowo pierwszym zadaniem tych partii była kontynuacja rewolucji w ich krajach, co jednocześnie związane było ze służbą w interesie własnej klasy robotniczej oraz rewolucji rosyjskiej. Teraz głównym zadaniem było zapobieganie napaści wojskowej na ZSRR, a to z kolei oznaczało tworzenie przez Partie Komunistyczne sojuszy z różnymi nacjonalistycznymi i reformistycznymi siłami, które były zupełnie niewiarygodne z punktu widzenia rewolucji, ale mogły przynajmniej zostać skłonione do oporu przeciwko wojnie z Rosją.

Pierwsze owoce tego zwrotu w prawo były widoczne w czasie Brytyjskiego Strajku Generalnego w 1926 roku. W 1925 roku rosyjskie związki zawodowe uformowały z polecenia Stalina sojusz z brytyjskimi lewicowymi przywódcami związkowymi w czymś, co było nazywane Anglo-Rosyjskim Komitetem Związkowym (Anglo-Russian Union Committee), który miał przeciwstawiać się interwencji w Związku Radzieckim. Sojusz ten – uciszając krytykę oraz redukując zdolność komunistycznych związkowców do niezależnego działania – zaczął mieć duży wpływ na całe nastawienie Brytyjskiej Partii Komunistycznej w stosunku do reformistycznych przywódców związkowych. W tym właśnie czasie brytyjska klasa robotnicza i jej związki zawodowe, którym przewodzili górnicy, przechodziła do masowej konfrontacji z rządem i klasą rządzącą, co doprowadziło do Strajku Generalnego w maju 1926 roku.

Po zaledwie dziewięciu dniach strajk ten został jednak odwołany oraz służalczo zdradzony przez tych samych przywódców związkowych, z którymi Partia Komunistyczna była w sojuszu. Co więcej, wynegocjowany sojusz z Kominternem uniemożliwił brytyjskiej Partii Komunistycznej powiadomienie klasy robotniczej o tym, że nie może liczyć na swoich przywódców ani na przygotowanie bojówek do niezależnego działania w przypadku zdrady. Tak oto brytyjska klasa robotnicza poniosła klęskę, która cofnęła ją o całe pokolenie, czemu współwinny był Komintern.

Całkowicie podobna, albo nawet gorsza w skutkach katastrofa miała miejsce w Chinach w 1927 roku. W latach 1925-27 chińska klasa robotnicza, zwłaszcza w Szanghaju i Kantonie, dokonała zrywu w wielkiej fali buntu przeciwko imperialistycznemu i feudalnemu uciskowi wojskowemu w Chinach. Młoda Chińska Partia Komunistyczna wzrosła potężnie. Jednak według polityki stalinowskiego Kominternu Partia Komunistyczna miała nie tylko wejść w sojusz, ale i podporządkować się burżuazyjno-nacjonalistycznemu Kuomintangowi, któremu przewodził Czang-Kaj-Szek. Był on bowiem postrzegany jako potencjalny obrońca Związku Radzieckiego. Jednak w 1927 roku Czang odwrócił się od swoich komunistycznych sojuszników i dosłownie postawił ich pod ścianą. Była to klęska, która wprost doprowadziła Mao do zwrotu w kierunku wsi oraz chłopstwa, z którego chiński socjalizm robotniczy wciąż się nie może podnieść.

W toku kontynuowania tej katastrofalnej polityki Kominternu zachodziły inne zmiany. Aby usprawiedliwić taktykę w Chinach, Stalin powrócił do starej mienszewickiej i socjaldemokratycznej teorii, że państwa-kolonie nie są przygotowane do socjalizmu i że w takich okolicznościach marksiści muszą popierać „postępową” narodową burżuazję. W tym samym czasie cała opozycja i demokratyczna debata została wyeliminowana z międzynarodowych partii komunistycznych, których przywódcy stawali się coraz bardziej uległymi sługami Moskwy.

Kiedy w 1928-29 roku Stalin wprowadził przymusową industrializację i kolektywizację rolnictwa – kurs państwowo-kapitalistyczny, który zmiażdżył rosyjskich robotników i chłopów – musiał zatrzeć ślady lewicowo brzmiącymi hasłami i sloganami. Te pseudo-lewicowe slogany, przeniesione automatycznie na grunt międzynarodowy, stworzyły sekciarską politykę, która potępiała partie socjaldemokratyczne jako „socjal-faszystów” i odrzucała jakiekolwiek sojusze nawet z partiami robotniczymi i przeciwko nazizmowi.

Ta pozerska lewicowość miała jeszcze gorsze konsekwencje, niż poprzednia prawicowa strategia w tym, że dzieliła i ogłupiała niemiecką klasę robotniczą w kluczowych latach 1929-33 i walnie przyczyniła się do wzrostu władzy Hitlera.

Postawiony przed bezpośrednim wojskowym zagrożeniem ze strony Nazistowskich Niemiec, Komintern Stalina dokonał kolejnego zwrotu. Od oporu przeciwko jednolitemu frontowi przeszedł do utworzenia sojuszy z ‘demokratycznymi’ burżuazjami, znanymi jako „Fronty Ludowe”. Przetestowane w hiszpańskiej wojnie domowej (1936-1939) oznaczało to represjonowanie przez komunistów spontanicznie rozwijającej się hiszpańskiej rewolucji w imię jedności z sekcjami hiszpańskiej burżuazji przeciwko Franco. W praktyce to nie tylko zatrzymało rewolucję, ale także zdemobilizowało hiszpańską klasę robotniczą i pomogło zwyciężyć Franco.

W międzyczasie inna siła działała w międzynarodowym ruchu komunistycznym. Jeśli socjalizm w jednym kraju był możliwy dla Rosji, był także możliwy dla wielu innych ‘pojedynczych’ krajów. Na tej podstawie teoria odseparowanych narodowych ‘dróg do socjalizmu’ stopniowo zdobyła poparcie w różnych Partiach Komunistycznych. Przez długi czas utrzymywało się to w lojalności do Rosji, ale wraz ze zmniejszaniem się władzy Moskwy w latach ’50 i ’60 nacjonalistyczno-reformistyczne tendencje w stalinowskich partiach wysunęły się na pierwszy plan, po tym jak nie można ich już było odróżnić od socjaldemokracji.

Ogólnym efektem stalinizmu na walkę o międzynarodowy socjalizm było a) kierowanie szeregiem katastrofalnych porażek, które zapewniły przetrwanie kapitalizmu i zwycięstwo faszyzmu oraz b) przemiana ruchu światowej rewolucji proletariackiej w ruch międzynarodowej kontrrewolucji i burżuazyjnego reformizmu. Na szczęście dzisiaj możliwości stalinizmu w blokowaniu walki robotników i utrudniania rozwoju autentycznego socjalizmu są niezwykle ograniczone.

Źródło:

http://johnmolyneux.blogspot.com/2007/06/international-communist-movemen...

Tłumaczyli:

Olga Kępińska i Artur Maroń

Polskie tłumaczenie tekstu ukazało się na portalu Internacjonalista

Portret użytkownika tres
 #

Sam tekst nieco naiwny. Pokazuje pewne fakty ale wyjaśnia je w zbyt schematyczny, odgórnie narzucony sposób.

W kwestii genezy stalinizmu bardziej polecam naszą polemikę z Ciszewskim

http://www.1917.net.pl/?q=node/2749

"w obliczu klęski rewolucji proletariackiej, twierdzenie Stalina o możliwości zbudowania socjalizmu w jednym kraju jawiło się dla sporej części działaczy bolszewickich, niekoniecznie biurokratów i karierowiczy, jako trzeźwy realizm wobec krachu polityki internacjonalizmu proletariackiego, a opozycja, choć widoczna nie była wcale liczna, dlatego też Stalin miał poparcie dla swoich działań, w wypadku zwycięstwa rewolucji europejskiej takie sztuczne ograniczanie rewolucji, połączone z częściowym odejściem od doktryny Marksa i Lenina, byłoby niczym innym, jak tylko nowym wydaniem reakcyjnego rewizjonizmu, ba podejrzewam że taki pogląd nie zostałby nawet sformułowany"

Oraz rzecz jasna, poświęcony w całości tym sprawom artykuł pt. "Stalinizm jako rewizjonizm"

http://www.1917.net.pl/?q=node/2784

A jak ktoś woli klasyków

http://www.marxists.org/polski/trocki/1936/zdr-rew/index.htm

 

Nowości na forum

7
Bonpo
16/04/2014 - 16:16

Społeczność

SIERP i MŁOT