Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 24 gości.

Poseł Ruchu Palikota wyzyskiwał swoich pracowników

niewolników pan

Poseł Ruchu Palikota, Łukasz Krupa, miał oszukać byłego już dyrektora swojego biura poselskiego, płacąc mu o 300 zł mniej, niż deklarował do ZUS. Pragnący zachować anonimowość dyrektor o malwersacjach dowiedział się, gdy otrzymał z ZUS zestawienie swoich składek - donosi "Rzeczpospolita". Wyzyskany poselski pracownik zarzuca też swemu pracodawcy nieprawidłowe rozliczenie się z publicznych pieniędzy, jakie otrzymuje na prowadzenie biura poselskiego.
 
W jeszcze gorszej sytuacji niż były dyrektor tegoż biura (gdy padł ofiarą malwersacji, zrezygnował z tej posady i z członkostwa w Ruchu Palikota) miała znajdować się pracująca w nim sekretarka, która nie dostawała żadego wynagrodzenia. Łukasz Krupa dementuje te zarzuty. Twierdzi, że dawał byłemu dyrektorowi pieniądze w gotówce i nie połasił się na 300 zł, a sekretarka pracowała w biurze jako działaczka partyjna, do tego na stażu z Urzędu Pracy. Obecnie poseł rozważa zatrudnienie jej na etacie, gdy ukończy staż.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

jednolity front