Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 83 gości.

Jan Kowalski: Schlageter - „dzielny żołnierz kontrrewolucji”

Albert Leo Schlageter

 
Schlageter - „dzielny żołnierz kontrrewolucji”

W czerwcu 1923 r. Karol Radek wygłosił podczas plenum Komitetu Wykonawczego Międzynarodówki Komunistycznej mowę, poświęconą Leo Schlageterowi. Z pozoru może się to wydać zaskakujące, albowiem Schlageter był typowym przedstawicielem agresywnego, niemieckiego nacjonalizmu swoich czasów: walczył na frontach I Wojny Światowej, pomagał w tłumieniu ruchów rewolucyjnych w krajach bałtyckich a potem w Zagłębiu Ruhry, uczestniczył w tworzeniu skrajnie prawicowej Großdeutsche Arbeiterpartei, podczas III Powstania Śląskiego dowodził kompanią w walce przeciwko Polakom. W 1923 r. przewodził grupom dywersyjnym w Zagłębiu Ruhry, prowadząc działania sabotażowe przeciwko francuskim wojskom okupacyjnym; Francuzi skazali go za to na śmierć i rozstrzelali. Niemieccy nacjonaliści z miejsca uznali go za bohatera i otoczyli kultem.
 
 
 
 
Dlaczego Radek skupił swoją uwagę na tej właśnie postaci, tak odległej od jego własnych poglądów politycznych? Postaci, którą nazwał „naszym wrogiem klasowym” i „dzielnym żołnierzem kontrrewolucji, który zasługuje, by być szczerze szanowanym i podziwianym przez nas, żołnierzy rewolucji”? Po to, by zastanowić się na przyczynami, które sprawiły, że ludzie ideowi tacy jak Schlageter przeszli na stronę nacjonalistów, co było przecież równoznaczne z udzieleniem poparcia najbardziej reakcyjnym siłom burżuazji – tym samym siłom, które popchnęły Niemcy do udziału w I Wojnie Światowej i doprowadziły ten kraj do klęski.
 
 

Radek wyjaśnił to na przykładzie:
 
 

Schlageter walczył w szeregach żołnierzy, których zadaniem było przygnieść górników Zagłębia Ruhry obcasem królów węgla i stali. Nie mamy powodów by sądzić, iż Schlageter pomógł ujarzmić głodujących górników z powodów egoistycznych. Sposób, w jaki ryzykował życie mówi sam za siebie i dowodzi, że był przekonany, iż służy ludności niemieckiej. Ale Schlageter myślał, że najlepiej służy ludziom przez pomoc w odnawianiu świetności klasy, która dotychczas przewodziła ludności niemieckiej i jednocześnie sprowadziła na nią koszmarne nieszczęście. „
 
 

Radek podkreślił, że prawdziwymi obrońcami interesów ludności niemieckiej są komuniści, a wybór polityczny, jakiego dokonał Schlageter - „wędrowiec ku pustce” - był ślepą uliczką historii:
 
 

Większość ludności niemieckiej to robotnicy, którzy muszą walczyć przeciwko biedzie i niedostatkowi, które sprowadziła na nich burżuazja niemiecka. (…) Ludność niemiecka musi zerwać z tymi, którzy nie tylko doprowadzili do klęski, lecz również utrzymują ich w klęsce i bezbronności przez postrzeganie większości Niemców jako wroga. (…) Jeżeli sprawa ludu stanie się sprawą narodu, wtedy sprawa narodu stanie się sprawą ludu.”
 
 
 
Analogie historyczne były: podnoszenie się Prus po klęsce w wojnie z napoleońską Francją w 1805 r. rozpoczęto od głębokich reform społecznych, dotyczących chłopstwa. A tym, czym chłopstwo było dla Niemiec na początku XIX w., stała się klasa robotnicza na początku XX w.
 
 
 
 
W końcowej części przemówienia Radek wyraził przekonanie, że zdecydowana większość nacjonalistycznie usposobionych mas należy nie do obozu kapitalistów, ale do obozu robotników. Dlatego wezwał Komunistyczną Partia Niemiec, by „znalazła drogę” do środowisk nacjonalistycznych:
 
 

Powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, by uczynić z ludzi takich jak Schlageter, którzy są gotowi umierać dla wspólnego dobra, nie wędrowców ku pustce, lecz wędrowców ku lepszej przyszłości dla całej ludzkości; nie powinni oni rozlewać swojej gorącej, ofiarnej krwi dla korzyści baronów węgla i żelaza, lecz dla sprawy ciężko pracujących Niemców.”
 

Nadzieje Karola Radka z 1923 r. („Schlageter sam nie może usłyszeć tego oświadczenia, ale jesteśmy przekonani, że są tysiące schlageterczyków, którzy je usłyszą i zrozumieją”) nie zostały, niestety, spełnione. Niemieccy komuniści nie zdołali przekonać i przyciągnąć do siebie nacjonalistów - nawet tych, którzy wywodzili się z ubogich warstw społeczeństwa; na fali wzbierającego nacjonalizmu dziesięć lat później doszedł do władzy Hitler.
 

Tekst przemówienia Karola Radka jest w linku:
 

http://instytut-brzozowskiego.pl/?p=171

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008