Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 20 gości.

"Kongres Polskiej Lewicy" - Miller ślubowal wierność Tuskowi

Kongres Polskiej Lewicy (16 czerwca 2013)

W niedzielę 16 czerwca w Warszawie odbył się tzw. Kongres Polskiej Lewicy, zorganizowany przez partię Leszka Millera - Sojusz Lewicy Demokratycznej. Organizatorzy kongresu zapowiadali, że pojawią się na nim trzej byli prezydenci - Lech Wałęsa, Wojciech Jaruzelski i Aleksander Kwaśniewski, ale ostatecznie żaden z nich się nie zjawił. Prezydenci przysłali listy do kongresu - Wałęsa skupił się w nich na kwestii demokracji, Jaruzelski - na swojej osobistej historii, natomiast Kwaśniewski - na kwestii integracji europejskiej.
 
Miller w swoim przemówieniu nie wykluczył koalicji SLD z Platformą Obywatelską, zaznaczając jednak, że liczy na sukces wyborczy swojej partii

Dziś rozpoczynamy marsz lewicy, który zakończy się sukcesem wyborczym w 2015 roku. Jesteśmy zainteresowani zwycięstwem i zmienianiem Polski, a nie rolą przystawki, czy przybudówki kogokolwiek. Będziemy się starali, aby SLD miał taki wynik, żeby sam sobie dobierał koalicjantów, a nie żeby był dobierany
Przewodniczący SLD w swoim przemówieniu ani razu nie skrytykował rządzącej ekipy PO-PSL, za głównego wroga politycznego uznając PiS, podobnie jak czyni to Platforma Obywatelska.
 
Miller uważa, że trzeba zrobić wszystko, aby

reprezentacją Polski postępowej, a nie Polski zaściankowej; Polski modernizacji, a nie Polski wiecznych spisków i konspiracji; Polski europejskiej, a nie Polski smoleńskiej
 
Przemawiający na kongresie wiceprzewodniczący SLD Józef Oleksy skrytykował sytuację społeczno-gospodarczą w Polsce, lecz nie wskazał Donalda Tuska wśród winnych jej. Oleksy stwierdził że Polsce zagraża zarówno agresywny nacjonalizm jak i grupy skrajne anarchizujące. Oleksy stwierdził że "dobrem najważniejszym jest dobro burżuazyjnego państwa-  Rzeczypospolitej Polskiej".
W kongresie poza SLD uczestniczyli także przedstawiciele PPS, Unii Pracy, OPZZ, Zielonych oraz wielu innych pomniejszych organizacji. Jedną z osób przemawiających był przewodniczący PPS Bogusław Gorski.
 
W kongresie nie wzięła udziału Polska Partia Pracy. Przewodniczący WZZ "Sierpień 80" Bogusław Ziętek skrytykował kongres w nadesłanym liście, twierdząc że tak zdefiniowana "lewica" jest bezpłodna i nic sobą nie reprezentuje.

Portret użytkownika tres
 #

Bardzo wymowna przy okazji tego wydarzenia jest okładka jednego z najnowszych numerów "Kuriera Związkowego"
 
http://wzz.org.pl/files/files/2013-06-12_395.pdf

 

Społeczność

front