Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Obywatele głodują - co zrobić? Wydajmy miliony na zbrojenia!

WP

Skrzętnie skrywaną przez burżuazyjne media, acz tajemnicą poliszynela jest, że w Polsce ponad 2 miliony dzieci ciepły posiłek zafundowany mają raz w tygodniu lub rzadziej. Nie wspominając już o stale powiększającej się liczbie bezrobotnych, bezdomnych i głodnych dorosłych.

Stan ten, jak na warunki europejskie, przeraża, bowiem jeszcze 20 lat temu pojęcia "bezdomność", "głód" czy "masowe bezrobocie" były czymś uznawanym za abstrakcję sprzed lat. Cóż jednak poradzić? - wot kapitalizm.

Wypadałoby chociaż zatroszczyć się o publiczne służby zwalczające ten stan rzeczy. Ktoś liczy na to w Polsce? Nic z tego!

Polskie, neoliberalne władze nie tylko maja za nic życie wysłanych na Bliski Wschód za amerykańskie, imperialistyczne interesy zbrojeniówki i przemysłu naftowego żołnierzy, rekrutujących się przecież bynajmniej nie z rodzin szanownych panów polityków czy zaradnych przedsiębiorców, a z tych uboższych - którzy zmuszeni są ryzykować własnym życiem w dobie bezrobocia, by móc liczyć na mieszkanie czy godne życie.

Polskie, neoliberalne władze mają za nic także życie każdego z nas, przeciętnych zjadaczy chleba i roboli na umowie śmieciowej.

Nie liczmy więc na ich łaskę - na to że powstaną instytucje odpowiedzialne za pomoc społeczną. Władza ma bowiem inne wydatki.

Jednym z takich wydatków jest kosztujący ponad 600 milionów zł projekt o nazwie "Tytan - żołnierz przyszłości", który dotyczy modernizacji uzbrojenia polskiej armii. Ile obiadów w szkołach można by za to zafundować lub ile miejsc pracy w sektorze państwowym stworzyć? Zapewne sporo.

Ale co obchodzi to neoliberałów? To nie ich dzieci głodują.

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008