Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 88 gości.

Nelson Mandela - heroiczna walka i próżny trud

Nelson Mandela

Nelson Mandela – heroiczna walka i próżny trud
 
5 grudnia w wieku 95 lat  po przewlekłej chorobie dróg oddechowych zmarł Nelson Mandela  - lider walki czarnych mieszkańców Republiki Południowej Afryki o wyzwolenie spod rasistowskiego reżimu apartheidu.

Mandela urodził się jako Rolihlahla Mandela 18 lipca 1918 roku w Cape Province, gdy RPA była brytyjskim dominium. Nadano mu imię Nelson, gdy rozpoczął naukę w szkole prowadzonej przez brytyjskich misjonarzy metodystów. W 1939 roku rozpoczął naukę na University of Fort Hare, gdzie spotkał przyszłego przywódcę ANC Olivera Tambo.
 
Po przeniesieniu się do Johannesburga bez koniecznego zezwolenia, wydawanego przez reżim apartheidu, pracował nielegalnie jako stróż nocny w kopalni.
 
W tym czasie spotkał działacza ANC Waltera Sisulu, który później zapewnił mu pozycję pracownika biurowego w "białej" kancelarii prawnej. Studiował zaocznie, z zamiarem ukończenia studiów prawniczych na Uniwersytecie Witwatersrand. Uniwersytet Witwatersrand był  jedną z niewielu uczelni w RPA, które przyjmowały Czarnych.
 
Mandela nie był marksistą i początkowo był niechętny działalności Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej (SACP), jednak zorganizowany przez komunistów w roku 1950 udany strajk generalny przekonał go do politycznego zbliżenia z SACP, która później stała się jedną z czołowych sił walczących przeciwko apartheidowi, a jej przywódcy – m.in. Joe Slovo i Chris Hani stali się jednymi z liderów walki Czarnych przeciwko apartheidowi i odegrali dużą rolę w walce prowadzonej ramię w ramię z Mandelą.
 
Karta Wolności ANC,przyjęta w 1956 roku, została przygotowana przez członka Komunistycznej Partii RPA, Rusty Bernsteina. W artykule opublikowanym w tym samym roku Mandela wzdrygnął się, że Karta "oznacza plan dla socjalistycznego państwa". Dokument  wzywał do nacjonalizacji banków, kopalni złota i ziemi, nie sprzeciwiając się jednocześnie rozwojowi pozaeuropejskiej burżuazji narodowej.

W 1961 roku Mandeli udało się wybronić przed zarzutami zdrady, wysuwanymi przez reżim apartheidu, i został uniewinniony po procesie trwającym sześć lat. Niedługo po tym, gdy Mandela wrócił z półrocznego wyjazdu za granicę, gdzie organizował wsparcie międzynarodowe dla ANC, został ponownie aresztowany. On i jego współpracownicy zostali uwięzieni, oskarżeni i sądzeni na podstawie ustawy o sabotażu i ustawy o zwalczaniu komunizmu za  "współudział w ponad 200 aktach sabotażu, mających na celu wspomaganie partyzantki oraz wywoływania rewolucji i zbrojnej inwazji".
 
Mandela podniósł swoją rangę w ANC przez przełomową mowę, w której zobowiązał się do zniszczenia apartheidu, jeśli to konieczne, nawet za cenę śmierci. 
W roku 1961 został przywódcą zbrojnego skrzydła ANC Umkhonto we Sizwe („Włócznia Narodu”,) prowadzącej zbrojne działania przeciwko rządowi RPA o charakterze sabotażowym.
 
5 sierpnia 1962 został aresztowany i pozostał w więzieniu na wyspie Roben  aż do 11 lutego 1990 roku. Początkowo skazany na 5 lat, został w 1964 roku skazany na dożywocie.
 
W połowie lat 80 tych, rząd był w ogromnym kryzysie wobec coraz częstszych masowych strajków i buntów robotników i młodzieży na terenie miast i miasteczek  RPA. Będąc w więzieniu Mandela był proszony przez menedżerów czołowych korporacji o uspokojenie sytuacji rewolucyjnego zagrożenia. Reżim apartheidu rozpoczął negocjacje z przywódcą ANC w 1985 roku, w tym samym kiedy wprowadzono stan wojenny dążąc do stłumienia walki jaką toczyli czarni robotnicy i młodzież. Mandela początkowo odmówił warunkowego zwolnienia. 
 
Negocjacje doprowadziły do ​​uwolnienia Mandeli z więzienia w lutym 1990 roku. Wielopartyjne wybory w 1994 pozwoliły ANC przejąć władzę z wynikiem 62% głosów a Mandela został prezydentem i piastował ten urząd przez następne pięć lat, aż do 1999 roku.
 
Koniec apartheidu przyniósł czarnej ludności  możliwość wygrania głosowań i zabezpieczenia innych praw demokratycznych, których odmawiano im na mocy praw apartheidu - ale to nie zmienia podstawowego podziału w społeczeństwie, które opiera się na klasach a nie na pochodzeniu rasowym.
 
Prawie 20 lat po upadku apartheidu, R P A jest jednym z najbardziej nierównych społeczeństw na świecie. Haniebne poziomy eksploatacji i ubóstwo dręczą większość ludności, bo ponad 50% żyje poniżej oficjalnej granicy ubóstwa. Oficjalnie bezrobocie wynosi 25% siły roboczej, ale prawdziwa liczba jest znacznie wyższa. RPA posiada największą populację zakażonych HIV/AIDS na świecie, nawet 6,4 mln osób, czyli 12 procent ogółu ludności, w tym 450.000 dzieci. Oficjalne dane pokazują, że tylko 28% osób zakażonych otrzymuje leczenie. Średnia długość życia wynosiła zaledwie 58 lat w 2011 roku i należy do najniższych na świecie.
 
Na drugim końcu społeczeństwa, niewielka mniejszość, która obecnie obejmuje też warstwę ludzi ANC, byłych stalinowców i liderów związkowych, którzy zgromadzili ogromny osobisty majątek. 
 
Kraj ma teraz najwięcej miliarderów dolarowych spośród państw afrykańskich - 14, mimo że miał ich 2 lata temu zaledwie dwóch.
 
Mandela zmarł w czasie, kiedy napięcia społeczne i polityczne w Afryce Południowej osiągnęły punkt wrzenia
 
ANC i jego stalinowscy i związkowi sojusznicy są głęboko pogardzani przez klasę robotniczą, a administracja prezydenta Jacoba Zumy jest w bezprecedensowym kryzysie władzy.
Pogłębiający się światowy kryzys kapitalizmu wprowadza trend dalszego osłabienia płac i warunków pracy południowoafrykańskiej klasy robotniczej w międzynarodowym górnictwie i innych korporacjach, podczas gdy w kraju elita rządząca stara się przyciągnąć inwestycje z innych obszarów niskich płac Afryki i innych regionów. Procesy te spowodowały ogromne napięcia społeczne.
 
Masakra strajkujących górników platyny w kopalni Marikana w sierpniu 2012 r. była wyrazem najgorszej wrogości rządu ANC i jego sojuszniczych związków zawodowych – a także prorządowej obecnie Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej  dla aspiracji zwykłych pracowników do przyzwoitych warunków życia i ochrony w miejscu pracy i zarazem ogromnej politycznej próżni, która się pojawiła. 
 
Rząd, który twierdzi, że ucieleśnia walkę z apartheidem i jednocześnie przeprowadził masakrę robotników.  Jest to echo masakr  jakie rząd Apartheidu zafundował Czarnym  w Sharpeville w 1960  i Soweto w 1976.
 
Doceniamy trud heroicznej walki człowieka, który poświęcił swoje życie temu, aby znieść system segregacji rasowej i wywalczył demokratyczne prawa dla czarnej ludności. Widzimy jednak, że jego walka poszła w znacznym stopniu na marne i bez walki o socjalizm i władzę robotniczą nie będzie prawdziwie wolnego społeczeństwa.
 

Społeczność

jednolity front