Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 71 gości.

Protestujący w Sejmie rodzice niepełnosprawnych dzieci - odrzucają propozycję Tuska

niepełnosprawni_sejm.jpg

Donald Tusk zapowiedział wzrost świadczeń dla rodziców niepełnosprawnych dzieci. Od 1 maja mają oni dostawać 1000 zł miesięcznie a kwota ta ma regularnie rosnąć i w 2016 roku osiągnąć poziom płacy minimalnej. Protestujących nie zadowala ta propozycja i zapowiadają, że będą protestować i nie opuszczą gmachu parlamentu nawet na święta Wielkanocne.
 
 
 
Oprócz rodziców i szefa rządu w spotkaniu brał też udział między innymi minister pracy. Wieczorem 22 marca przed sejmem zebrało się 20 osób chcących wesprzeć protestujących opiekunów.
 
 
Jedna z matek- Iwona Hartwich mówi, że propozycja premiera nie jest kompromisowa. Według nie premier liczy, że spełniając jeden postulat rodzice nie upomną się o pozostałe.
 
 
„My poczekamy nawet do Świąt Wielkanocnych. Każdego dnia jesteśmy silniejsze, my nie jesteśmy roszczeniowe. Premier nie może być zaskoczony, że tu jesteśmy.”- dodaje pani Iwona Hartwich.
 

Matki prosiły premiera o ponowne rozpatrzenie środków, które można przeznaczyć na realizację postulatów jednak Tusk twierdzi, że to jedyne ustępstwo na jakie może sobie pozwolić i wziąć za nie odpowiedzialność.
 
 
Do dyskusji włączył się poseł Solidarnej Polski, Arkadiusz Mularczyk, który wylicza rządowi źródła środków na realizację postulatów zdesperowanych rodziców- „Ten system jest postawiony na głowie. Kiedy pan stworzy system pomocy? Chore dziecko to jest chora rodzina. Oni każdego dnia walczą o przeżycie. Pan bierze 50 milionów na Platformę, na cygara, na wina. Jak panu nie wstyd?”- powiedział premierowi Arkadiusz Mularczyk.
 
News Autorstwa tow.Matib1

Społeczność

front