Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 24 gości.

Karol Marks - Kapitał Tom I - DZIAŁ PIERWSZY: TOWAR i PIENIĄDZ Rozdział pierwszy: Towar 3. Dwoisty charakter pracy zawarty w towarach (ODCINEK 3.)

Wartosc towaru

źródło
 
POWRÓT DO POPRZEDNIEGO ODCINKA
3. Forma wartości czyli wartość wymienna
 
Towary przychodzą na świat w postaci wartości użytkowych, a więc w swej postaci cielesnej jako żelazo, płótno, pszenica itd. Jest to ich domorosła postać naturalna. Są one jednak towarami tylko dzięki swej dwoistości, dzięki temu, że są przedmiotami użytku, a zarazem zawierają w sobie wartość. Występują więc tylko wtedy jako towary, czyli wtedy tylko posiadają postać towarów, gdy istnieją w dwojakiej formie: w formie naturalnej ; w formie wartościowej.
 
 
Przedmiotowość wartości towarów tym się różni od Imć Pani Żwawińskiej, że nie wiadomo, gdzie ją można złapać. Wprost przeciwnie do zmysłowo namacalnej przedmiotowości ciała towaru, przedmiotowość wartości nie zawiera ani atomu materii naturalnej. Choćbyśmy więc poszczególny towar kręcili i obracali na wszystkie strony, jako rzecz posiadająca wartość pozostanie on nieuchwytny. Gdy jednak przypomnimy sobie, że towary mają przedmiotowość wartości tylko dzięki temu, iż są wyrazami tej samej jednostki społecznej - pracy ludzkiej, że więc przedmiotowość ich wartości jest czysto społeczna, to stanie się rzeczą samą przez się zrozumiałą, iż może ona wyjść na jaw tylko w stosunku społecznym towaru do towaru. Jakoż zaczęliśmy rozbiór od wartości wymiennej, czyli od stosunku wymiennego towarów, aby trafić na ślad ukrytej tam wartości. Musimy obecnie powrócić do tej formy przejawiania się wartości.
 
 
Każdy wie, choćby nic poza tym nie wiedział, że towary, w rażącym przeciwieństwie do mnogości naturalnych postaci swych wartości użytkowych, posiadają wspólną formę wartości — formę pieniężną. Tu jednak należy dokonać czegoś, o co burżuazyjna ekonomia nawet się nie pokusiła, mianowicie wykazać, jak powstała ta forma pieniężna, czyli prześledzić rozwój wyrazu wartości zawartego w stosunku wartościowym towarów, od jego najprostszej, najbardziej niepozornej postaci aż do olśniewającej formy pieniężnej. Wtedy zniknie też zagadka pieniądza.
 

Najprostszym stosunkiem wartościowym jest oczywiście stosunek wartości jakiegoś towaru do wartości jednego tylko innego towaru, obojętne jakiego. Stosunek wartości dwóch towarów daje nam więc najprostszy wyraz wartości jednego towaru.

A. Prosta, pojedyńcza lub przypadkowa forma wartości

x towaru A = y towaru B lub: x towaru A ma wartość y towaru B. (20 łokci płótna = l surdutowi lub: 20 łokci płótna ma wartość l surduta)
1. Oba bieguny wyrazu wartości: forma wartości względa i forma ekwiwalentna
 
 
Tajemnica wszelkiej formy wartości tkwi w tej prostej formie wartości. Jej więc analiza przedstawia właściwą trudność.
 
Dwa różne towary, A i B, w naszym przykładzie płótno i surdut, odgrywają tu, jak widać, dwie różne role. Płótno wyraża swą wartość w surducie, surdut służy jako materiał tego wyrazu wartości. Pierwszy towar gra rolę czynną, drugi — bierną. Wartość pierwszego towaru jest przedstawiona jako wartość względna, czyli znajduje się we względnej formie wartości. Drugi towar pełni funkcję ekwiwalentu. czyli znajduje się w formie ekwiwalentnej.
 
 
Forma względna i forma ekwiwalentna wartości to przynależne do siebie, wzajemnie się warunkujące i nierozdzielne od siebie momenty, zarazem jednak wzajemnie się wytaczające, czyli przeciwstawne skrajności, tzn. bieguny tego samego wyrazu wartości; są one zawsze rozdzielone między różne towary, między którymi wyraz wartości stwarza wzajemny stosunek. Nie mogę np. wyrazić wartości płótna w płótnie. 20 łokci płótna = 20 łokciom płótna — to nie jest wyraz wartości. Przeciwnie, równanie to stwierdza raczej: 20 łokci płótna nie jest to nic innego, niż 20 łokci płótna, określona ilość przedmiotu użytkowego “płótno". Wartość płótna może więc być wyrażona tylko w sposób względny, to znaczy w innym towarze. Względna forma wartości płótna każe więc z góry przypuszczać, że jakiś inny towar znajduje się w stosunku do niego w formie ekwiwalentnej. Z drugiej strony ten inny towar, który figuruje jako ekwiwalent, nie może się jednocześnie znajdować. we względnej formie wartości. Nie on wyraża swoją wartość. Dostarcza jedynie materiału dla wyrażenia wartości innego towaru.
 
 
Co prawda równanie: 20 łokci płótna. = l surdutowi albo 20 łokci płótna ma wartość 1 surduta, zawiera też odwrotny stosunek: 1 surdut = 20 łokciom płótna lub 1 surdut ma wartość 20 łokci płótna. Ale w tym celu muszę odwrócić równanie, aby wyrazić w sposób względny wartość surduta, a z chwilą gdy to uczynię, płótno stanie się ekwiwalentem zamiast surduta. Ten sam towar nie może więc w tym samym wyrazie wartości występować jednocześnie w obydwóch formach. Albowiem wyłączają się one biegunowo.

Czy więc towar znajduje się we względnej formie wartości, czy też w przeciwstawnej jej formie ekwiwalentnej, zależy to wyłącznie od miejsca, jakie za każdym razem zajmuje w wyrazie wartości, tzn. zależy od tego, czy jest towarem, którego wartość wyrażamy, czy towarem, w którym wyrażamy wartość.




CZYTAJ DALEJ "KAPITAŁ" MARKSA

Społeczność

jednolity front