Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

Grecy nadal nie wybrali prezydenta. Przyspieszone wybory coraz bardziej prawdopodobne. Kulawy kapitalistyczny rząd próbuje się ratować głosami "niezależnych" faszystów

Stavros Dimas (w dniu 23.12.2014 wciaz niewybrany prezydent Grecji)

We wtorek 23 grudnia w greckim parlamencie odbyła się druga tura głosowania na prezydenta kraju. Kandydat rządzącej koalicji Stavros Dimas otrzymał 168 głosów, 131 głosów było przeciw a 1 osoba wstrzymała się od głosu.
 
 
Do wybrania prezydenta potrzebne było poparcie od 200 posłów, które nie zostało osiągnięte, tak więc w poniedziałek 29 grudnia odbędzie się kolejna tura głosowania. Jeśli w niej prezydent nie otrzyma 180 głosów, zgodnie z konstytucją będą musiały się odbyć przyspieszone wybory parlamentarne.
 
 
Pierwsza tura głosowania odbyła się w dniu 17 grudnia; Dimas otrzymał w niej 160 głosów. Oznacza to, że rządowej koalicji udało się przekonać 8 posłów do poparcia swojego kandydata. Jak podaje portal keeptalkinggreece.com  8 niezależnych posłów (którzy dołączyli do grupy 5 posłów niezależnych którzy poparli prezydenta w głosowaniu 17 grudnia) -Melas, Kourakos, Oikonomou, Iatridi, Giovanopoulos, Kasapidis, Boukouras, Alexopoulos dwóch (Boukouras, Alexopoulos) to byli członkowie faszystowskiego Złotego Świtu oczekujący procesów za swoją działalność. Wszyscy posłowie Złotego Świtu mają obecnie procesy o przynależność do organizacji przestępczej po tym, jak neonazistowski bojówka Ropakias, współpracownik przewodniczącego partii Nikolaosa Michaloliakisa zamordował w dniu 18 września 2013 roku lewicowego, antyfaszystowskiego rapera Pavlosa Fyssasa.
 
 
Jak skomentował wyniki głosowania z wtorku Alexis Tsipras, lider SYRIZY, radykalnie lewicowej partii mającej szanse na zwycięstwo w przyspieszonych wyborach
 
Ani parlament ani grecki lud nie da panu Samarasowi mandatu do kontynuowania memorandów i programów cięć

Społeczność

rot front