Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 18 gości.

Czerwona kartka dla aroganckich neoliberałów z PO. Andrzej Duda nowym prezydentem Polski

Andrzej Duda - prezydent elekt od 24.05.2015

Jak podała dziś Państwowa Komisja Wyborcza, zwycięzcą wczorajszych wyborów prezydenckich został kandydat Prawa i Sprawiedliwości, 43-letni doktor prawa Andrzej Duda zdobywając 51,55 % głosów. Dotychczasowy prezydent, 63-letni Bronisław Komorowski zdobył 48,45%.
Frekwencja w wyborach wyniosła 55,34%. Do urn poszło 16 993 169 osób z 30 709 281 uprawnionych do głosowania.
 
 
 
Andrzej Duda jest szóstym prezydentem w historii III RP (po Wojciechu Jaruzelskim, Lechu Wałęsie, Aleksandrze Kwaśniewskim, Lechu Kaczyńskim i Bronisławie Komorowskim) w tym piątym wybranym w wyniku głosowania powszechnego. Jest, po Aleksandrze Kwaśniewskim, drugim najmłodszym politykiem obejmującym ten urząd.
 
 
Według ankiet podanych przez "Gazetę Wyborczą", Duda zwyciężył głównie dzięki głosom mieszkańców wsi, małych miast, rolników, robotników i bezrobotnych. Komorowski otrzymał większość głosów wśród dyrektorów firm, przedsiębiorców i mieszkańców dużych miast.
 
 
W programie wyborczym nowego prezydenta jest m.in. wycofanie podpisanej w 2012 roku przez Bronisława Komorowskiego ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia.
 
 
Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszek Miller pogratulował zwycięstwa prezydentowi-elektowi i stwierdził że w sprawach socjalnych jest otwarty na współpracę.
 
 
Będziemy zatem współpracować z nowym prezydentem we wszystkich tych sprawach, które służą poprawie sytuacji bytowej polskich rodzin, które wzmacniają bezpieczeństwo, także te socjalne i które będą powodowały, iż nasz kraj będzie się szybciej rozwijał, a owoce tego wzrostu będą dzielone sprawiedliwie
 
 
Jak skomentowała wybór wiceprzewodnicząca SLD Paulina Piechna-Więckiewicz 
 
 
Polacy wybrali zmianę, ale konserwatywną zmianę. Wystawili żółtą kartkę za brak realizacji obietnic wyborczych
 
 
Kampania Bronisława Komorowskiego była prowadzona apatycznie i niemerytorycznie, sprawiała wrażenie, że Komorowski jest oderwany od rzeczywistości i nie rozumie problemów społeczeństwa. Największym "sukcesem" ustępującego prezydenta było zarzucenie konkurentowi, że przebywa na bezpłatnym urlopie. Jawnie odwołujący się do dziedzictwa kapitalistycznej kontrrewolucji Komorowski nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie prezenterki  Polsatu które grupy społeczne zyskały a które straciły na kampanii wyborczej.Młodszy i prężniejszy Duda, mimo początkowych słabszych notowań, ciężką pracą zasłużył sobie na zwycięstwo.
 
 
Pod koniec kampanii wyborczej, przerażony klęską w I turze Komorowski próbował rozpaczliwie ratować sytuację, uchwalając program dopłat dla pracodawców zatrudniających młodych pracowników i wprowadzając wycofaną w końcu propozycję możliwości przechodzenia na emeryturę dla osób z 40-letnim stażem pracy.
 
 
Po prezydencie Komorowskim pozostanie organizowane w dniu 6 września kosztem 100 milionów złotych referendum w sprawie wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu. To wartość szkolnych wyprawek dla 400 tys. dzieci - tak skomentowała ten fakt Piechna-Więckiewicz
 

Społeczność

USRR