Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 34 gości.

Martin Oskarsson: Socjalistyczne tradycje w Stanach Zjednoczonych

Socjalizm USA

Socjalistyczne tradycje w Stanach Zjednoczonych
 
 
 SZA są przedstawiane często jako kraj, gdzie robotnicy są przygłupami, konserwatystami i prawicowcami. Niewiele osób wie, że amerykańska klasa pracująca posiada dumną tradycję walki klasowej,  że swojego czasu miała bardzo silne związki zawodowe i ma za sobą wiele prób zbudowania dużych partii robotniczych.  W tym artykule dokonamy przeglądu wczesnych tradycji ruchu robotniczego i  socjalizmu w SZA.   
 
Najbardziej owocny okres dla ruchu robotniczego i socjalizmu w SZA to pierwsze dwadzieścia lat XX wieku.  Podłożem stał się niesłychany wyzysk klasy robotniczej. W roku 1904 w wypadkach przy pracy śmierć poniosło 27 000 ludzi, a w roku 1914 liczba ta wzrosła do 35 000 podczas gdy 700 000 odniosło obrażenia.   
 
Wraz z wprowadzeniem tayloryzmu po kryzysie roku 1907 wyzysk pracowników uległ intensyfikacji. Tayloryzm jest systemem, w którym praca jest ściśle podzielona, wysoce zmechanizowana, a wynagrodzenie akordowe ma spowodować wzrost produktywności i zysku.  
 
Stosując ten system Henry Ford był w stanie powiększać liczbę wyprodukowanych samochodów:  z 10 607 w roku 1909, 168 000 w 1913 do 248 000 w 1924,(45% wszystkich sprzedanych aut). Konkretnym środkiem była oczywiście taśma produkcyjna ze szczegółowym opracowaniem czasu pracy i dokładnym nadzorem. Dochód wyniósł 30 milionów dolarów, co jak na tamte czasy było kwotą niesłychaną.
 
 Wielu pracowników zakładów samochodowych było, podobnie jak i inni robotnicy, stosunkowo niedawno przybyłymi imigrantami, którzy mogli być wykorzystywani szczególnie bezwzględnie, ponieważ znajdowali się w tragicznej sytuacji materialnej. Poeta Edwin Markham pisał:  
 
"W niewietrzonych pomieszczeniach matki i ojcowie szyją dniem i nocą. Ci, którzy pracowali w domu, otrzymywali mniejsze wynagrodzenie, niż pracownicy fabryk. Dziatwa zostaje oderwana od zabawy, by harować wraz ze swoimi rodzicami. Okrągły rok można w Nowym Yorku i innych miastach zobaczyć dzieci, gromadami wychodzące i wracające do swoich nędznych domów. Bladzi chłopcy i chudziutkie dziewczyny, ich zachmurzone twarze, plecy zgięte pod ciężkimi pakunami ubrań, niesionych na głowach i ramionach, napięte mięśnie całego ciała. Czy to nie okrutna cywilizacja, która pozwala małym serduszkom i małym ramionkom napinać się pod ciężarem obowiązków dorosłych, podczas gdy w tym samym mieście pieski pokojowe są przyozdabiane klejnotami, rozpieszczane i wywożone na spacery  na usłanych aksamitem kolanach eleganckich dam?" 
 
 Nic dziwnego, że dwa miliony robotników wstąpiło do związków zawodowych tuż po przełomie wieków i że kandydat partii socjalistycznej Eugene Debs otrzymał niemal milion głosów w wyborach prezydenckich roku 1912, kiedy to partia liczyła 100 000 członków, a gazetę "Appeal to Reason" prenumerowało pół miliona czytelników. Do tego należy doliczyć 55 socjalistycznych tygodników. W okresie szczytowym partia miała 1200 przdstawicieli w 340 okręgach. W roku 1911 zostało wybranych 73 socjalistycznych burmistrzów, a rok wcześniej pierwszy socjalista, Victor Berger, został wybrany do amerykańskiego kongresu.  
 
Walka związkowa
 
 
 W roku 1905 utworzono IWW - Industrial Workers of the World na konwencie, w którym wzięło udział dwustu socjalistów i anarchistów. Prócz  Debsa na mównicy byli obecni Mother Jones i Bill Haywood, przywódcy pracowników kopalń zachodniego dystryktu. Utworzenie IWW było częściowo spowodowane tym, że oficjalny związek zawodowy AFL był zdominowany przez samodzielnych pracowników oraz tym, że władze związku posługiwały się metodami, charakterystycznymi dla mafii.  IWW miał zabarwinie syndykalistyczne i przeprowadzał spektakularne akcje, w których, dla przykładu, protestowano przeciw zakazowi publicznych  zgromadzeń. IWW byli zwolennikiem strajku generalnego, lecz chcieli posunąć się dalej:  
 
    "Strajki są tylko epizodami w walce klasowej, są próbą sił, powracająmi ćwiczeniami, podczas których pracownicy trenują zbiorową akcję.  Taki trening jest w najwyższym stopniu potrzebny, by przygotować masy na ostateczna katastrofę, strajk generalny, który spowoduje wywłaszczenie pracodawców. "  
 
     IWW nie mieli wielu członków, nie więcej niż pięć do dziesięciu tysięcy, ale byli oni przywódcami strajków i byli prześladowani.  
 
    Jednym z najbardziej znanych był Joe Hill, z pochodzenia Szwed, autor popularnych piosenek.  Został aresztowany w 1915 roku, fałszywie oskarżony o zabójstwo  handlarza przypraw i stracony, pomimo dziesięciu tysięcy listów protestacyjnych. 
 
 
Przeprowadzano wiele strajków i liczba ich rosła.  W latach 90. XIX wieku miało miejsce 1000 strajków rocznie, a w 1904 roku - 4000. Przykładem moż być strajk wśród 5000 robotników odzieżowych w  Lawrence, Massachusetts, otrzymujących pensje, niewystarczające na życie. IWW zorganizowali kuchnię polową i zebrali pieniądze dla 50 000 ludzi, zależnych od zarobków zatrudnionych. Podobnie jak to miało miejsce przy innych strajkach, władze wezwały lokalną milicję i część policji państwowej. W efekcie w mieście znalazły się 22 kompanie milicji i dwa kwadrony kawalerii; wielu strajkujących zabito.
 
 
Na koniec zorganizowano akcję wspierającą, podczas której 10 000 osób maszerowało w proteście przeciw łamistrajkom. Później wysłano wiele dzieci do socjalistów do Nowego Yorku by uniknąć głodu. Wreszcie spółka ustąpiła i zaproponowała podwyżkę płac w wysokości 5-11%. Przywódcy strajku zostali uwięzieni, lecz później uwolnieni. Próba zwolnienia dwóch tysięcy robotników również się nie powiodła.  
 
 
W Everett w stanie Washington została ostrzelana łódź z  "wobblies", jak byli nazywani aktywiści  IWW, zginęło  5 ludzi, a 31 zostało rannych, dwie osoby z gwardii obywatelskiej zostały zabite i 19 zostało rannych, kiedy IWW opowiedzieli ogniem.   
 
Główny przywódca robotniczy Debs określił zadania związków zawodowych następująco:  
    "Członkowie związku zawodowego powinni nauczyć się, że ruch robotniczy oznacza wiele więcej, niż nędzny wzrost płac i strajk, który jest konieczny, by go zagwarantować, i że wraz z faktem, iż podejmuje się on uczynić wszystko, by polepszyć warunki pracy swoich członków, jego nadrzędnym celem jest obalenie systemu kapitalistycznego, likwidacja niewolnictwa płacowego i wywalczenie wolności dla całej klasy robotniczej i całej ludzkości"
We wrześniu 1913 roku rozpoczęła się jedna z najbardziej gorzkich i zaciętych walk między robotnikami i kapitałem w historii kraju - strajk węglowy w Colorado. Jedenaście tysięcy, w większości urodzonych za granicą, pracowników kopalni rozoczęło strajk przeciw niskim pensjom, niebezpiecznym warunkom pracy i dyktatorskim stosunkom w osiedlach górniczych. Kiedy strajk się rozpoczął, robotników eksmitowano. Zamieszkali wtedy pod namiotami.  Spółka najęła biuro detektywistyczne, by terroryzować robotników karabinami maszynowymi i strzelbami. Pomimo iż wielu robotników zabito, pozostali nie poddali się. Naturalnie odpowiedzieli ogniem. Wtedy do akcji weszła gwardia narodowa, napadając na obóz robotników. Trzynastu robotników zabito. Reakcją był przemarsz 300 uzbrojonych górników z innych kolonii namiotowych.   
 
 
5 000 osób deminstrowało w proteście pod budynkiem władz stanu rządowym w Denver. Akcje solidarnościowe przeprowadzano w całym kraju. Wtedy prezydent Wilson wprowadził do akcji oddziały federalne w celu "przywrócenia porządku". Strajk powoli zamarł, związkowi zawodowemu  nie udało się przeforsować swoich postulatów.  Zabito 66 mężczyzn, kobiet i dzieci, ale żaden milicjant czy strażnik kopalniany nie zostali osądzeni za zabójstwo. Jednak strajk ten stał się przykładem. 
  Debs nie był teoretykiem, a zręcznym agitatorem i popularnym przywódcą. Inni przywódcy, tacy jak  Mother Jones, pracowali nad organizowaniem się pracowników tekstylnych i górników.  Zorganizowała też dziecięcy marsz do Waszyngtonu w proteście przeciw pracy dzieci.  Emma Gouldman, inna kobieta-przywódca,  walczyła przede wszystkim o prawo kobiet do równej z mężczyznami pensji i prawo wyborcze.  Niewidoma i niesłysząca Helen Keller walczyła również z dużą energią o tę samą sprawę. Czarna ludność zorganiowała się w National Afro-American Council w 1903 w proteście przeciw samosądom, zmuszaniu do pracy za długi, dyskryminacji i pozbawieniu prawa wyborczego.   
 
 
Ustępstwa burżuazji  
 
 
Rezultatem walki było przeprowadzenie pewnych reform, np. wprowadzenie przepisu o kontroli mięsa, regulacji tras kolejowych i kontroli jakości produktów spożywczych i lekarstw.  Pewne stany wprowadziły przepisy dotyczące wynagrodzeń, czasu pracy i bezpieczeństwa, to ostatnie poprzez inspekcje oraz rekompensatę za wypadek przy pracy. W 1920 roku w 42 stanach obowiązywały przepisy dotyczące tego typu rekompensat.    
 
Lecz amerykańskie reformy były znacznie mniej obszerne niż niemieckie czy brytyjskie. I władza wielkiej finansiery pozostała nienaruszona. W 1904 roku 318 trustów miało kontrolę nad kapitałem w wysokości siedmiu miliardów dolarów i 40% produkcji w SZA.   
 
 Partia socjalistyczna stała się później częścią partii komunistycznej, która w połowie lat dwudziestych  wyrodziła się w kierunek stalinowski, chociaż istniała silna marksistowska falanga pod przywództwem Jamesa P. Cannona, który sympatyzował z Trockim i lewicową opozycją.  
 
Związkowa wojowniczość osłabła w efekcie pewnych ustępstw w czasie wzrostu ekonomicznego lat 20. ubiegłego wieku, a także w wyniku prześladowań i zawodu ze strony związkowej biurokracji. W latach trzydziestych wola walki wzrosła jednak ponownie, co było skutkiem wielkiego załamania, kiedy to nawet 15 milionów ludzi pozostawało bez pracy.  Wywołało to falę strajków okupacyjnych i w roku 1935 powstał nowy związek zawodowy CIO - Congress of Industrial Organizations.
 Amerykańska klasa robotnicza ma zatem bogatą tradycję walk. Ta klasa jest bez porównania silniejsza dziś – co najmniej  200 milionów wraz z rodzinami. Kiedy ten olbrzym zacznie się poruszać, finansjera i ich rządy na całym świecie zadrżą.  Wtedy powstanie nowa partia socjalistyczna zakorzeniona w związkach zawodowych. Jeśli zostanie uzbrojona w rewolucyjny socjalistyczny program, może zdobyć miliony i poprowadzić trzecią amerykańską rewolucję.


Tłumaczenie z języka szwedzkiego: Szary Wilk



Oryginalny tekst ukazał się na pod linkiem:
 
http://www.marxist.se/socialismens-traditioner-usa                         

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Lenin 666