Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 34 gości.

Porażka Frontu Narodowego

francja.gif

W drugiej turze wyborów regionalnych we Francji, które odbyły się w niedzielę 13 grudnia, skrajnie prawicowy Front Narodowy nie odniósł zwycięstwa w żadnym z 13 regionów. Stało się tak pomimo świetnego wyniku tej partii w I turze, która miała miejsce tydzień wcześniej. Zwycięzcą głosowania okazała się partia byłego prezydenta Nicholasa Sarkozy’ego - Republikanie, która w pierwszej turze uzyskała blisko 26,7% głosów, zaś w drugiej 40,6% i ostatecznie 818 mandatów. Unia Lewicy (koalicja skupiona wokół Partii Socjalistycznej obecnego prezydenta Francoisa Hollanda, w niektórych regionach na listach koalicyjnych znaleźli się także przedstawiciele Francuskiej Partii Komunistycznej) 6 grudnia otrzymała 23,1% głosów, tydzień później ponad 29% i 677 mandatów. Front Narodowy w pierwszym głosowaniu zdobył 27,7% głosów, w drugiej niewiele mniej, bo 27,3% i łącznie 358 mandatów. W dwóch regionach socjaliści wycofali własnych kandydatów przed drugą turą, by „bronić Republiki”, wzywając swoich zwolenników do oddania głosu na Republikanów, co miało pomóc zatrzymać spodziewane zwycięstwo Frontu. Były to regiony: Nord-Pas-de-Calais-Picardy, gdzie liderką listy FN była Marine Le Pen, oraz Provence-Alpes-Côte d'Azur, gdzie Front prowadzony był przez siostrzenicę Marine Le Pen - Marion Maréchal-Le Pen.

Wyniki Frontu na północy Francji, dawnym przemysłowym centrum kraju, były szczególnie wysokie w małych miejscowościach, na obszarach o szczególnie wysokiej stopie bezrobocia, wśród robotników i młodzieży, stanowiąc wyraz niechęci wobec partii establiszmentowych. Z kolei na południu na FN głosowało przede wszystkim zamożne drobnomieszczaństwo. 

Wybory regionalne były ostatnim sprawdzianem przed wyborami prezydenckimi w 2017 roku.
 
News został przygotowany przez Tow. Jakuba

Społeczność

Pokój i ziemia