Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 12 gości.

Minister Waszczykowski atakuje rowerzystów za… marksizm i chce budowy baz NATO w Polsce

Witold Waszczykowski

Minister spraw zagranicznych RP z ramienia rządzącego Prawa i Sprawiedliwości – Witold Waszczykowski – „zabłysnął” w wywiadzie z niemieckim tabloidem „Bild”. W swoich wypowiedziach szef polskiego MSZ bronił działań rządu PiS w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych, które to działania spotkały się z powszechną krytyką ze strony zachodniej prasy i unijnych urzędników, m.in. wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Jednak, jak stwierdził Waszczykowski, Timmermans pozbawiony jest mandatu demokratycznego (członkowie KE wybierani są w wyniku międzyrządowych uzgodnień), nie jest więc odpowiednim partnerem do rozmowy z członkiem rządu wyłonionego w wyniku wyborów.
 
 
Minister uzasadnił obecną aktywność rządu PiS potrzebą „wyleczenia Polski z kilku chorób”. Jak podkreślił „poprzedni rząd realizował tam [w mediach – przyp. aut.] określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku - nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami”. Szef polskiej dyplomacji stwierdził również, że PiS stawia na pierwszym miejscu "to, co porusza większość Polaków - tradycję, świadomość historyczną, umiłowanie ojczyzny, wiarę w Boga i normalne życie rodzinne pomiędzy mężczyzną a kobietą". Jak dodał, w okresie Bożego Narodzenia "świętujemy ciągle jeszcze narodziny Jezusa", co jest "szokiem" dla wierzących w postęp przeciwników aktualnie rządzącej w Polsce formacji.
 
Szef MSZ udzielił też wywiadu agencji Reuters. I tu padły interesujące zdania. Wynika z nich, że Polska może się zgodzić na cięcia w zasiłkach dla polskich emigrantów mieszkających w Wielkiej Brytanii w zamian za poparcie rządu Zjednoczonego Królestwa dla budowy baz NATO w Polsce.

Jak widać, polską dyplomacją kieruje człowiek, który za największych wrogów kraju uważa rowerzystów, jest niechętny ekologii i dla którego najgorszym epitetem jest słowo „marksistowski”, wszystko zaś podlewa rasistowskim sosem. Na szczęście zapewni wszystkim Polakom przychylność Dzieciątka Jezus, zaś w razie czego obronią nas liczne sojusznicze wojska.

Autor newsa: tow.Jakub

Społeczność

SIERP i MŁOT