Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 25 gości.

Korea Północna zbroi się, ale przywódca głosi pokój

Kim Dzong Un

Przywódca Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, Kim Dzong Un, w wystąpieniu na zakończenie siódmego (w siedemdziesięcioletniej historii) zjazdu Partii Pracujących Korei, sprecyzował nową doktrynę wojskową – donosi Dziennik Trybuna. Z jednej strony Kim Dzong Un zapowiedział ilościową i jakościową rozbudowę potencjału nuklearnego, aż „imperialiści nie przestaną stanowić zagrożenia jądrowego i nie zrezygnują z arbitralnych praktyk”. Z drugiej jednak zapewnił, że Korea Północna będzie przestrzegała porozumień o nierozprzestrzenianiu broni atomowej, a swojego arsenału nie użyje, jeśli jej suwerenność nie będzie zagrożona. Zamierza również dążyć do „denuklearyzacji świata”. Kim Dzong Un chce też poprawy i normalizacji stosunków z państwami, które „były wrogami w przeszłości”, ale traktują Koreę Północną z szacunkiem i uznają jej suwerenność. Chodzi oczywiście o Koreę Południową, Chiny i USA.
 
Nie wiadomo, czy zapewnienia te stanowią zapowiedź nowego, bardziej pokojowego kursu w polityce zagranicznej KRLD, czy też próbę skłonienia sąsiadów do podjęcia rozmów z Pjongjangiem o pomocy gospodarczej. Sytuacja ekonomiczna Korei Północnej jest bowiem ciężka, a dodatkowo pogarszają ją sankcje nałożone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Z drugiej jednak strony, Kim Dzong Un, wydając swoje deklaracje, może kierować się poczuciem siły. Nieco wcześniej ogłosił, że jego kraj odniósł wielkie sukcesy wojskowo-technologiczne.

Społeczność

Ernst Thälmann - Sohn seiner Klasse