Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Tylko 1,5% Polaków zrezygnowałoby z pracy ze względu na 500+

500plus.PNG

Na zlecenie agencji zatrudnienia Work Service zostało przeprowadzone badanie dotyczące wpływu rządowego programu 500+ na chęć rezygnacji z pracy zarobkowej.
 
Wynika z niego, iż wśród osób korzystających z programu, aż 3/4 stwierdziło, że w ogóle nie zastanawiało się nad odejściem z pracy w związku z otrzymywaniem świadczenia, natomiast co piąty deklaruje, że kwota świadczenia jest zbyt mała, by porzucać zatrudnienie. Całkowitą rezygnację z pracy rozważa tylko 4,3% ankietowanych beneficjentów. W tej grupie przeważają osoby młode (9,9% osób w wieku 18-34 lata, w porównaniu do 1,1% osób w przedziale 35-44 lata) oraz zarabiający między 2 a 3 tys. zł (21,3% wszystkich myślących o porzuceniu pracy).
 
Jednocześnie autor badania - Millward Brown - policzyło, że 32,8% ankietowanych kapitalistów obawia się negatywnego wpływu wypłacania 500+ na dostępność pracowników. Największe obawy co do możliwości rekrutacji robotników występują w firmach średnich (39%) oraz w produkcji i handlu (odpowiednio 42 i 41 %).
 
- „To może oznaczać, że część osób po prostu nie przyznała się w badaniu, że dodatkowe pieniądze są impulsem do rezygnacji z pracy. Natomiast pracodawcy, którzy są najbliżej pracowników, dostrzegają inną skalę zjawiska” – podsumował wyniki prezes Work Service Maciej Wituicki.
 
Z kolei Krzysztof Inglot z zarządu Work Service zwraca uwagę, że istnieje związek między odsetkiem pracowników deklarujących chęć odejścia z pracy w związku z programem 500+ którzy zarabiają 2-3 tys. zł, a niepewnością burżujów z przemysłu i handlu.
 
- „To właśnie w tych sektorach mediana zarobków kształtuje się na tym poziomie, co może uzasadniać obawy pracodawców. Co więcej, właśnie w tych branżach widoczne są dziś wzmożone trudności z pozyskaniem kandydatów” – stwierdził Inglot.
 
Jak widać kapitaliści, korzystający dotychczas z niskich płac w Polsce, wciąż płaczą i załamują ręce nad efektami programu 500+. Nie tylko część ludzi rezygnuje z pracy za głodowe pensje, woląc zająć się domem i opieką nad dziećmi, ale burżuje zmuszeni są wabić pracowników wyższymi wynagrodzeniami (do czego przyczynia się także rekordowo niski poziom bezrobocia). Toż to Armagedon! W szczególności dla tysięcy bieda-biznesów, funkcjonujących tylko dzięki wyzyskowi (niskim płacom, umowom śmieciowym), ale też oszukiwaniu ZUS-u i fiskusa.

Społeczność

LENIN - rocznica