Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

Testament powstania styczniowego

Powstanie styczniowe

 
O TYM PISAŁ „DZIENNIK ŁÓDZKI”
 
WE WTOREK, 22 STYCZNIA 1946 ROKU
 
K. G., „Testament powstania styczniowego”
 
„Dziennik Łódzki”,
 
Rok II., Łódź, wtorek 22 stycznia 1946 r., Nr 22 (209), s. 1.
 
 
 
 
 
„Przez cały długi okres niewoli w dziejach narodu polskiego istniały dwa nurty ideologiczne, zależnie od okresu różne noszące nazwy, ale stale jedną zawierające treść.
 
Gdyby chcieć  tę treść ideową zamknąć w jednym słowie, to należałoby nazwać jeden z nich nurtem patriotyzmu, drugi – nurtem prywaty.
 
W okresie lat 60 – tych ubiegłego stulecia nurt pierwszy zwał się obozem czerwonych, nurt drugi – obozem białych.
 
Obecnie mówimy o obozie demokracji i o obozie reakcji.
 
Dla jednych – słowo ojczyzna – to był obowiązek poświęcenia wszystkich swych sił dla dobra kraju i narodu, dla drugich – to była troska o majętności i przywileje, o wygodny byt.
 
Walka o niepodległość była tym zagadnieniem, które w równym stopniu obchodziło wszystkich Polaków, które powinno było łączyć i teoretycznie łączyło czerwonych i białych.
 
Ale walki o wolność nie można było wygrać nie poruszywszy, nie wciągnąwszy do niej najszerszych mas narodu, zwłaszcza najliczniejszej warstwy chłopskiej.
 
Do walki o wolność trzeba było wciągnąć cały naród.
 
Tymczasem Polska połowy ubiegłego wieku – to kraj pańszczyźniany.
 
Chłop przywiązany do pańskiej ziemi nie był zainteresowany w zdobyciu niepodległości.
 
Czyż warto mu było przelewać krew za dalszą niewolę i nędzę?
 
Hasło walki o niepodległość łączyć się musiało nieodparcie i nierozerwalnie z hasłem reform społecznych, z hasłem wolności i uwłaszczenia chłopów.
 
Rozumiał to już siedemdziesiąt lat przed powstaniem styczniowym Kościuszko, gdy ogłaszał uniwersał połaniecki.
 
Rozumieli dobrze patrioci polscy, gdy w r. 1863 wysunęli hasło uwłaszczenia chłopów.
 
Nie potrafili tego zrozumieć, ani wówczas, ani później „biali” - polscy wstecznicy.
 
Oni chcieli zachować za wszelką cenę swoje szlacheckie przywileje.
 
Oni odrzucili zdecydowanie próbę uwłaszczenia włościan.
 
Oni chcieli Polski wolnej, ale tylko dla siebie.
 
W tych warunkach cały ciężar walki o niepodległość faktycznie spoczywał na barkach polskich demokratów.
 
W najtrudniejszych warunkach prowadzili ją przez prawie dwa lata, nie szczędząc sił, krwi i życia.
 
Byli nieugięci, nieustraszeni, bohaterscy.
 
Rola „białych” w powstaniu styczniowym to klasyczny przykład połowiczności i nieszczerości w działaniu : formalnie opowiedzieli się za powstaniem – czyż mógł Polak bez utraty czci oświadczyć, że nie chce walczyć o wolność Polski – jednocześnie jednak szukali dróg porozumienia z caratem przy pomocy czynników obcych, zagranicznych.
 
Duch prywaty kierował ich czynami.
 
Nie pierwszy to raz w historii i nie ostatni.
 
Powstanie styczniowe upadło, lecz nie zamarło wśród Polaków pragnienie wolności.
 
Hasło walki o niepodległość było stałym, nieodłącznym punktem programu polskich demokratów.
 
Nadal łączyło się ono nierozerwalnie z hasłem postępu i reform społecznych.
 
Za hasła te ginęli w carskich więzieniach najszlachetniejsi synowie narodu : robotnicy, chłopi i inteligenci.
 
 Aż wreszcie nastąpił dzień wolności.
 
Przyszedł dopiero wówczas, gdy w państwach zaborczych upadł reżim reakcyjny kajzerów i carów, a władza przeszła w ręce narodów.
 
Wielka rewolucja październikowa uroczyście podeptała akt rozbiorów Polski, uznając jednocześnie „niewzruszone prawo narodu polskiego do niepodległości i jedności” w słynnej deklaracji z sierpnia 1918 r.
 
Odzyskaliśmy wówczas wolność, ale nie potrafiliśmy utrwalić demokracji.
 
I to doprowadziło do klęski.
 
W ciągu dwudziestu lat drugiej niepodległości nie potrafiliśmy również zrealizować hasła reformy rolnej, hasła ziemi dla chłopa.
 
Chłop chciał ziemi w r. 1863 i nie otrzymał.
 
Chłop ponowił żądanie ziemi w r. 1918 – i znowu jej nie otrzymał.
 
Chłop otrzymał ziemię dopiero w r. 1944 i 1945, gdy jego przedstawiciele wraz z przedstawicielami robotników i inteligentów ujęli władzę mocno w swe ręce, a jego synowie wraz z synami robotników i inteligentów wywalczyli Polsce wolność.
 
Obóz polskiej demokracji podjął hasła powstania styczniowego; potrafił złączyć do walki o wolność wszystkie warstwy narodu, potrafił doprowadzić do zwycięstwa.
 
Przeprowadził wielkie reformy społeczne.
 
Testament powstania styczniowego został wypełniony.
 
 
 
K. G.”
 
 
 
POWYŻSZY MATERIAŁ PRZESŁAŁ :
 
RYSZARD RAUBA – KOMUNISTYCZNA PARTIA POLSKI (KPP). 
  

Społeczność

Lenin001