Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 22 gości.

Izrael: Palestyńscy więźniowie zakończyli strajk głodowy

Izrael i Autonomia Palestyńska.jpg

Około 1500 Palestyńczyków przebywających w izraelskich więzieniach, którzy od 17 kwietnia prowadzili strajk głodowy, w minioną sobotę zakończyło swój protest – informuje Dziennik Trybuna. Wymierzony on był w warunki panujące w ośrodkach penitencjarnych oraz w przetrzymywanie w nich ludzi bez postawienia im zarzutów. Palestyńczycy domagali się również częstszych kontaktów z rodzinami; te bowiem były ograniczane lub całkowicie uniemożliwiane przez izraelski aparat represji i nadzoru. Strajk udało się zakończyć dzięki zawarciu porozumienia z Izraelem, w czym uczestniczyły także władze Autonomii Palestyńskiej oraz Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża. Szczegóły nie są znane, ale prawdopodobnie udało się wynegocjować umożliwienie więźniom częstszych kontaktów z najbliższymi.
 
W izraelskich więzieniach przebywa ogółem 6500 Palestyńczyków, z czego ponad 50 osób to kobiety, a przeszło 300… to dzieci. Około 700 palestyńskich osadzonych zamknięto za kratkami w procedurze tzw. aresztu administracyjnego, czyli bez postawienia zarzutów, za to z możliwością wielokrotnego przedłużania aresztowania. Procedurę tę stosuje się także wobec dzieci. Z kolei Palestyńczycy z Zachodniego Brzegu, uczestniczący a antyizraelskich demonstracjach, stają często przed trybunałami wojskowymi, które zdaniem Amnesty International, bynajmniej nie gwarantują rzetelnych procesów. Natomiast mieszkańcy Strefy Gazy są bardzo surowo karani przez izraelskie sądy nawet za drobne wykroczenia. Rzecz jasna, władze Izraela palestyńskich osadzonych uważają za terrorystów i to właśnie podają jako główny powód aresztowania.
 
Warunki panujące w izraelskich więzieniach, w których umieszczani są Palestyńczycy, wedle organizacji zajmujących się prawami człowieka, zagrażają zdrowiu i życiu więźniów. Ci są często bici oraz torturowani, znęcanie się nad nimi jest na prządku dziennym, podobnie jak zmuszanie do składania zeznań. Często uniemożliwia się im nie tylko kontakt z rodzinami, ale też uzyskanie pomocy prawnej. Nie wiadomo, czy i na ile ich sytuacja poprawi się po niedawnym strajku głodowym.

Społeczność

CAPITALIST