Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 37 gości.

Zatopiła lewicę i stała się podżegaczką wojenną! Barbara Nowacka psem łańcuchowym imperializmu USA

Barbara Nowacka - mdła "liderka" chybionego projekty >>Zjednoczona Lewica<<

Barbara Nowacka to jeden ze znanych symboli klęski SLD. Kolektyw redakcyjny WR określał ją jako "mdłą pseudoliderkę" koalicji wyborczej (http://www.1917.net.pl/node/21259). Na przełomie 2015 i 2016 nie było wątpliwości, że Nowacka jest "mdłą socjalliberałką" (http://www.1917.net.pl/node/21163). W koalicji Zjednoczona Lewica, w której można było znaleźć takich obrońców sprawy robotniczej jak Piotr Szumlewicz czy też Elżbieta Fornalczyk z WZZ "Sierpień 80", Nowacka należała zdecydowanie do prawego skrzydła. Jej ostatnia wypowiedź przeszła jednak wszelkie granice.
 
Nowacka przewyższyła swojego, znanego z tajnych więzień CIA, mentora - Leszka Millera i dołączyła do chóru podżegaczy wojennych, dowodzonego przez Donalda Trumpa. Ten męski szowinista stał się najwyraźniej ogromnym autorytetem dla "lewicowej" feministki.
 
W ostatni piątek 15 września 2017 Nowacka wypowiedziała się w sprawie Korei Północnej. Jak stiwierdziła Nowacka:
 
"Ja nie mogę zrozumieć, dlaczego cywilizowany świat toleruje piekło, które kolejny Kim tworzy swoim obywatelkom i obywatelom. Przecież wszyscy wiedzą, jakim on [Kim Dzong Un] jest zagrożeniem i póki co reakcje są słabe".
 
Nowacka sprzeciwia się pomocy żywnościowej dla KRL-D:
 
"Wysyłanie żywności do kraju, w którym ludzie siedzą w obozach koncentracyjnych, jest skandalem, w KRL-D należy wprowadzić próby demokratycznego ustroju. Nie będzie innego wyjścia niż wojna. Jeśli nie zadziałamy teraz, to należy się liczyć z wielkimi ofiarami cywilnymi. Pierwsza będzie Japonia"
 
Barbara Nowacka potępiła pokojowa politykę Baracka Obamy, polegającą na udzielaniu pomocy żywnościowej Koreańczykom i nawet nie wspomniała o historii półwyspu, o tym, że wielka militaryzacja Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej uzasadniana jest militarnym zagrożeniem ze strony USA, które, jak pokazuje historia wojny z początków lat 50. jest jak najbardziej realne.
 
Jakkolwiek Korea Północna jest zdeformowanym państwem robotniczym i reżim panujący tam jest reżimem wojskowo-biurokratycznym,  jak pokazuje jednak historia 60 ostatnich lat tego państwa, począwszy od wojny w Korei, zbrojenia millitarne Kim Ir Sena, Kim Dzong Ila i Kim Dzong Una mają charakter obronny.
 
Korea Północna powinna mieć prawo do posiadania broni nuklearnej. W świecie zdominowanym przez potęgi nuklearne (USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja, Indie, Pakistan, Izrael, czy też zbrojący się Iran0, to właśnie broń nuklearna jest jednym z gwarantów suwerenności, co przekłada się w dalszej perspektywie na los zwykłych obywateli, którzy są w stanie uniknąć koszmaru wojny,
 
Przykład Ukrainy, kraju który przystał na tzw. Memorandum Budapeszteńskie z grudnia 1994 roku pokazuje, że największe potęgi imperialistyczne wykorzystują broń nuklearną, aby podporządkować sobie słabsze nacje. 
 
USA doprowadziło do chaosu w krajach takich jak Irak, Libia czy Syria. Ukraina została ubezwłasnowolniona przez imperializm i padła łupem połączonego działania prozachodnich banderowców i prorosyjskich białogwardzistów-striełkowowców. Rosja, Chiny czy też Indie są jednak bezpieczne. USA czy żadne inne mocarstwo nie odważy się ich zaatakować, bo równałoby się to zagładzie ludzkości.
 
Korei Północnej potrzebna jest pomoc gospodarcza, mająca na celu odbudowę gospodarki. Imperialistyczny atak nie ulży losowi zwykłych Koreańczyków.

See video

Społeczność

Ernst Thälmann - Sohn seiner Klasse