Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 27 gości.

Narasta brunatna fala w Niemczech. Polityk AfD: "Niemcy mają prawo być dumni ze swoich żołnierzy w II Wojnie Światowej"

Alexander Gauland - polityk AfD, rewizjonista wybielający militaryzm III Rzeszy

W najbliższą niedzielę, 24 września, w Niemczech odbędą się wybory parlamentarne. Sondaże wskazują na zwycięstwo chadeków z CDU, partii reprezentowanej przez rządzącą od 12 lat kanclerz Angelę Merkel. CDU prowadzi z poparciem 36%, wyprzedzając SPD (22%). Na kolejnych miejscach plasują się socjalistyczna Die Linke oraz skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD).
 
AfD korzystając z wywołanej wojną w Syrii tragedii uchodźców, rośnie w siłę i przekroczyła niedawno 10% poparcia. 76-letni poseł AfD do branderburskiego Landtagu, Alexander Gauland, w swoim wygłoszonym 2 września przemówieniu uzasadniał niedawno konieczność rewicji opartej na denazyfikacji niemieckiej polityki historycznej
 
Jak stwierdził Gauland
 
Jeśli Francuzji są dumni ze swojego cesarza, a Brytyjczycy z Nelsona i Churchilla, my też mamy prawo być dumni z niemieckich żołnierzy z dwóch wojen światowych. Jeśli poparrzymy na Europę, to Niemcy byli najbardziej oczernianym narodem. Niemcy nie potrzebują przyjmować dalszych zarzutów za 12 lat przeszłości. Niemcy nie mają tożsamości narodowej.

Gauland stwierdził, że bitwa pod Verdun to narodowa historia Niemców, tak jak Erwin Rommel, "Lis Pustyni", czy też Claus von Stauffenberg, który podjął próbę zamachu na Hitlera w lipcu 1944, za pomocą bomby umieszczonej w teczce.

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008