Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 31 gości.

Strajk.eu: Trwają represje wobec komunistów. Działacze KPP ciągani po sądach. Partii grozi delegalizacja

KPP-WR

 22 stycznia odbędzie się kolejna rozprawa redaktorów komunistycznego pisma „Brzask”, których pisowskie organy ścigania oskarżają o „propagowanie idei totalitarnych”. Jednocześnie Prokuratura Krajowa prowadzi czynności, które mogą doprowadzić do delegalizacji Komunistycznej Partii Polski.

 
 – Prowadzimy analizę dotyczącą wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją działalności KPP – zapowiedziała wiosną bieżącego roku prokurator Ewa Bialik, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, dodając również, że PK zwróciła się już do wszystkich jednostek prokuratury w kraju o informacje, które będzie można wykorzystać w postępowaniu w sprawie KPP.
 
Co się wydarzyło do tej pory? Czynności utknęły w martwym punkcie. Najwidoczniej nawet prokuratorzy Zbigniewa Ziobry mają problem ze zebraniem wiarygodnego materiału, który mógłby służyć jako podstawa do delegalizacji KPP. Pomruki zniecierpliwienia dobiegają ze strony drobnych organizacji reakcyjnej prawicy. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie wydało oświadczenie, w którym domaga się wykreślenie w rejestru partii politycznych ugrupowania, „którego istnienie jest hańbą dla niepodległej Polski”.
 
Co na to polska lewica? Niebezpieczną i antydemokratyczną zapowiedź delegalizacji KPP kompletnie zignorowała Partia Razem, jednak zważywszy na ostatnie, antykomunistyczne komunikaty władz tej partii, nie powinno to nikogo dziwić. Krzepiącym akcentem są wypowiedzi rzeczniczki prasowej SLD Anny Marii Żukowskiej, która napisała, że „Sojusz Lewicy Demokratycznej nigdy nie przyklaśnie zamykaniu ust siostrzanym – nawet, jeśli to ideowo dalekie kuzynki – partiom lewicowym” oraz zapowiedziała aktywny sprzeciw jej partii przeciwko zapędom Ziobry. Interwencję u władz OPZZ zapowiedział również doradca tej centrali Piotr Szumlewicz. Na uznanie zasługuje postawa działaczy Pracowniczej Demokracji czy Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, którzy również nie zamierzają przypatrywać się bezradnie, jak PiS rozpoczyna demontaż lewicy w Polsce.
 
Wyrazy solidarności spływają również z zagranicy. Jak informują działacze KPP, 27 listopada w Berlinie Niemiecka Partia Komunistyczna (DKP) zorganizowała pikietę przed polską ambasadą, w której uczestniczyli także członkowie Komunistycznej Partii Turcji (TKP), Komunistycznej Partii Grecji (KKE) oraz Komunistycznej Partii Chile (CCP). Demonstranci przynieśli transparent ”Precz z prześladowaniami komunistów w Polsce”. Rozdawano ulotki opisujące sytuację w Polsce oraz stwierdzające, że komuniści odpowiedzą na prześladowania międzynarodową solidarnością. Przypomniano wspólne stanowisko partii komunistycznych i robotniczych potępiające działania polskich władz dążących do delegalizacji KPP oraz prowadzących antykomunistyczną politykę przepisywania historii i usuwania pomników czy naw ulic związanych z komunizmem oraz ruchem robotniczym. Podobne akcje odbyły się również pod polskimi placówkami dyplomatycznymi w Turcji, Austrii, Grecji i Rosji.
 
Artykuł z portalu Strajk.eu
 
 
 

Społeczność

LENIN - rocznica