Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 12 gości.

Brunatna zaraza kontra „Władza Rad”

 

„Przyszli dzisiaj ok. 10 do mieszkania, otworzyła matka. Zarekwirowali laptop i 2 dyski zewnętrzne. Potem podjechali pod robotę i zabrali telefon."
 

 
 „Przyszli dzisiaj ok. 10 do mieszkania, otworzyła matka. Przyszło pismo z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów (prokurator Krzysztof Parchimowicz - sygn. akt. PR 2 Ds 2074.2017.VI) żądające wydania "wszelkich urządzeń  zawierające dane informatyczne" związane z prowadzeniem domeny 1917.net.pl oraz korespondencją z osobami prowadzącymi stronę oraz "urządzeń elektronicznych, wydawnictw, plakatów lub innych przedmiotów będących nośnikami treści propagujących ustrój komunistyczny". Zarekwirowali laptop i 2 dyski zewnętrzne.

Potem podjechali pod robotę i zabrali telefon. Powiedzieli, że wszystko jedzie do Warszawy. Pytałem się, czy jestem oskarżony - odpowiedzieli, że nie wiedzą.”
 
To ostatnia informacja jaką otrzymaliśmy dziś od właściciela domeny goszczącej portal „Władza Rad”.
 
Po pięciu latach nękania przesłuchaniami osób związanych z naszym portalem i brakiem jakichkolwiek dowodów na prowadzenie działalności niezgodnej z prawem, przyszedł czas na represje w postaci zaboru mienia – „świętej własności prywatnej”.
 
Nadgorliwym sługusom brunatnego reżimu przypominamy, że „propagowanie ustroju komunistycznego" jest w Polsce całkowicie legalne.
Pisaliśmy o tym w 2012 roku w tekście "Czy komunizm jest w Polsce legalny" (http://www.1917.net.pl/node/11853) jak też wspominał o tym portal oko.press na początku tego roku (https://oko.press/brudzinski-chce-scigac-sierp-mlot-symbole-komunistyczne-sa-legalne-przeciwienstwie-faszystowskich/ 
).
 

Społeczność

LENIN