Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 16 gości.

Sprawa Piskorskiego: Polski sąd ignoruje apel ONZ

Piskorski Mateusz

 
Sąd Apelacyjny w Warszawie zadecydował, ze Mateusz Piskorski pozostanie w areszcie przez kolejnych sześć miesięcy, pomimo apelów Rady Praw Człowieka przy ONZ.

Pozbawienie wolności Mateusza Piskorskiego jest arbitralne i sprzeczne z przepisami Powszechnej deklaracji praw człowieka” – zwracała uwagę Rada, dodając, że „grupa nakłania rząd do pełnego i niezależnego zbadania okoliczności pozbawienia wolności Piskorskiego oraz podjęcia odpowiednich kroków wobec osób odpowiedzialnych za naruszenie jego praw”.

Apel został całkowicie zignorowany przez Sąd Apelacyjny w Warszawie. We wtorek rozpatrywał on sprawę Piskorskiego, przywódcy Partii Zmiana, który od maja 2016 roku przebywa w areszcie. Dopiero w kwietniu 2018 roku przedstawiono mu akt oskarżenia.

Na wtorkowym posiedzeniu sąd zadecydował o przedłużeniu aresztu o kolejne pół roku.

Piskorski oskarżany jest o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin. Wg aktu oskarżenia Piskorski miał uczestniczyć „w wielu spotkaniach operacyjnych na terenie Rosji z osobami, które oficjalnie reprezentowały rosyjskie organizacje pozarządowe, a w rzeczywistości były osobami kontaktowymi rosyjskich służb”. Piskorski również „oddziaływał na grupy społeczne w Polsce i za granicą”, „próbował kształtować opinię publiczną” oraz „promował cele polityczne Federacji Rosyjskiej”. Obszarami działalności wywiadowczej na rzecz Chin miały być wykłady wygłaszane dla chińskich studentów na tamtejszych uczelniach oraz przekazywanie chińskim władzom raportów nt. bieżącej sytuacji politycznej w Polsce.

Wspomniani eksperci ONZ zauważają, że „Piskorski pokojowo korzystał ze swoich praw i został za to aresztowany oraz jest przetrzymywany” oraz, że „posiadanie i wyrażanie opinii niezgodnych z oficjalną polityką rządu jest chronione międzynarodowymi przepisami praw człowieka”.

Społeczność

Dobry kułak