Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 12 gości.

Strajk generalny w Argentynie

argentyna.PNG

Do całodobowego protestu wezwała we wtorek największa w Argentynie centrala związkowa – Generalna Konfederacja Pracy – po raz trzeci od wyboru neoliberalnego Mauricio Macriego na prezydenta. W odpowiedzi na apel stanął cały transport publiczny, protestowały szpitale i szkoły, zamknięto banki i sklepy.

Strajk to efekt prób pozyskania przez rząd nowych kredytów o wartości 50 mld dolarów w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, który zażąda w zamian kolejnych cięć budżetowych. Argentyński rząd odmówił poinformowania opinii publicznej o warunkach udzielenia pożyczki. Przeciwko rozmowom z IMF Argentyńczycy protestowali już w końcu maja. Jak dotąd rezultatem polityki zaciskania pasa są rosnące bezrobocie i wskaźniki ubóstwa. Od początku kadencji Macriego pensje w sektorze publicznym spadły o ponad 1/5.

Gniew wywołała również szykowana reforma kodeksu pracy, która osłabi pozycję zatrudnionych w przypadku sporów i przy negocjowaniu wynagrodzenia z pracodawcami.

Związkowcy zapowiadają, że jeśli polityka rządu nie ulegnie zmianie, kolejny strajk potrwa z pewnością dłużej niż 24 godziny.

Społeczność

dzierżyński