Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Paweł Kamiński: Kontrrewolucja? Jeśli już, to czyja? [Polemika z RCIT]

Kim_Dzong_Un.jpg

Tekst stanowi polemikę z artykułem http://www.1917.net.pl/node/23272
 
Towarzysz Pröbsting z RCIT w polemice z naszym portalem ignoruje prawny charakter stosunków kapitalistycznych w Korei Północnej i tym samym wyciąga błędne wnioski co do polityki jej rządu i klasowego charakteru jej nadbudowy państwowej, a ostatecznie przyjmuje błędne stanowisko w sprawie rzekomej restauracji kapitalizmu w tym kraju.
 
Jawna i pełna restauracja?
 
Spójrzmy na fakty przywoływanie przez towarzysza z RCIT. Duże znaczenie przypisuje on faktowi, że 40% siły roboczej zatrudnionych jest w sektorze prywatnej. Sama ta liczba jednak nic nam nie mówi. Jak wygląda dynamika reprodukcji sektora prywatnego i państwowego? Jak wygląda porównanie obu tych sektorów, jeśli chodzi o średnią wielkość przedsiębiorstw?
 
Tymczasem musimy świadomość, że liczba 40% nie dotyczy zatrudnienia. Jak czytamy w pierwszym artykule RCIT przetłumaczonym przez nas:
 
Według niedawnej oceny Lee Byung-ho, dyrektora wywiadu Korei Południowej, co najmniej 40% procent populacji w Korei Północnej jest obecnie zaangażowane w jakąś formę przedsiębiorstwa prywatnego.
 
„Zaangażowanie” to znacznie bardziej mglisty termin niż „zatrudnienie”, musimy mieć bowiem świadomość, że większość „prywaciarzy” i osób przez nie zatrudnianych równolegle pracuje w sektorze państwowym. Musimy dodać, że pracują w sektorze państwowym legalnie, podczas gdy prywatna działalność gospodarcza panuje w szarej lub czarnej strefie. Dotyczy to również Donju, spójrzmy tylko na cytat przytaczany przez tow. Pröbstinga:
 
„Donju zwykle zajmują oficjalne stanowiska rządowe - w ministerstwach lub wojsku, prowadząc przedsiębiorstwa państwowe za granicą lub próbując przyciągnąć inwestycje do Korei Północnej. Na boku, handlują wszystkim, co tylko wpadnie im w ręce, w tym telewizorami z płaskim ekranem i apartamentami Pieniądze, które zarabiają, teraz przepływają dalej przez społeczeństwo, przez rynki, które są obecne w każdym skupisku ludności, trafiając też do wysokiej klasy restauracji w Pjongjangu.”i
 
Pewien burżuazyjny analityk, omawiając problem północnokoreańskiej korupcji i przestępczości gospodarczej, stwierdził wręcz:
 
Można argumentować, że bardziej wszechobecna korupcja [w KRLD] prowadzi do nowych swobód. (…) Dlatego powinniśmy ponownie zastanowić się nad społeczną rolą przekupstwa w Korei Północnej i zastanowić się nad tym, co tak naprawdę oznacza ranking w Indeksie Percepcji Korupcji. ii
 
Tego typu sektor prywatny istniał również w zdegenerowanych państwach robotniczych Europy Wschodniej, np. polskiej mafii mięsnej w latach 60. czy radzieckiej mafii futrzanej w latach 70. (w obu wypadkach aresztowano po kilkaset osób, a prowodyrów skazano na karę śmierci). Wystarczy tylko rzucić okiem na dokumenty CIA z okresu zimnej wojny, które wskazywały na istnienie mafijnej burżuazji powiązanej ze skorumpowanymi biurokratami.iii Polski ekonomista Michał Kalecki w 1962 roku wskazywał, że walka z burżuazją przestępcząstoiw rzędzie pierwszoplanowych zagadnień politycznych”.iv
 
Podobne podejście prezentuje biurokracja koreańska, która w lipcu br. przeprowadziła kampanię represji wymierzonych w „elementy antysocjalistyczne”, tzn. w prywatną działalność gospodarcząv, działalność w większości przypadków nielegalną.  Czy to są działaniaburżuazyjnego rządu restauratorskiego”, czyli – wg tow. Pröbstinga – takiegoktóry jest zdecydowany, zarówno w słowach, jak i w czynach, aby przywrócić kapitalistyczny sposób produkcjivi?
 
 
 

Kontrrewolucja – z czy przeciw biurokracji?
 
Błąd RCIT wynika z zrównania dwóch różnych form restauracji kapitalistycznej. W Zdradzonej rewolucjiLew Trocki przewidywał 3 możliwe scenariusze dot. przyszłości zdegenerowanego państwa robotniczego:
 
Wyobraźmy sobie, że radziecka biurokracja została obalona przez partię rewolucyjną o wszystkich cechach starego bolszewizmu, ale zarazem bogatszą o globalne doświadczenia ostatniego okresu. (…) Kontynuowałaby ona i poszerzała próby gospodarki planowej. Po rewolucji politycznej, czyli po zdetronizowaniu biurokracji, proletariat musiałby przeprowadzić cały szereg bardzo ważnych reform w gospodarce, lecz bez nowej rewolucji społecznej.
 
Jeżeli natomiast odwrotnie — rządzącą kastę radziecką obaliłaby partia burżuazyjna, to znalazłaby ona wśród obecnych biurokratów, administratorów, specjalistów, dyrektorów, sekretarzy partyjnych i w ogóle wśród uprzywilejowanej elity nie mało gotowych sług. (…) Mimo że biurokracja radziecka poczyniła znaczne przygotowania do restauracji burżuazyjnej, to jednak nowy reżim musiałby w dziedzinie form własności i metod gospodarowania dokonać przewrotu społecznego, a nie reformy.
 
Załóżmy jednak, że ani partia rewolucyjna, ani kontrrewolucyjna nie zdobywają władzy. Biurokracja po staremu pozostaje na czele państwa. Stosunki społeczne również i w tych warunkach nie utrwalają się. Nie można wcale liczyć na to, że biurokracja potulnie i dobrowolnie wyrzeknie się siebie samej na rzecz socjalistycznej równości. Jeżeli obecnie, mimo zbyt oczywistej niedogodności operacji tego rodzaju, uznała ona za możliwe wprowadzić rangi i ordery, to w dalszym stadium będzie musiała nieuchronnie szukać sobie oparcia w stosunkach własności. (...) Zwycięstwo biurokracji w tej decydującej dziedzinie oznaczałoby przekształcenie się jej w nową warstwę posiadaczy.vii
 
Podsumowując, Trocki przewiduje 3 możliwości:
 
- obalenie biurokracji przez proletariat (antybiurokratyczna rewolucja polityczna),
 
- obalenie biurokracji przez burżuazję (antybiurokratyczna kontrrewolucja kapitalistyczna),
 
- przekształcenie się biurokracji w nową burżuazję (biurokratyczna kontrrewolucja kapitalistyczna).
 
Możliwe są, więc dwa odrębne scenariusze restauracji kapitalizmu – wbrew biurokracji i przez biurokrację.
 
Burżuazja przestępcza
 
Biurokracja partyjno-państwowa wraz z postępami gospodarki staje się coraz bardziej hamulcem sił wytwórczych. W wyniku niedociągnięć i błędów biurokratycznego zarządzania na rynku pojawiają się niedobory, natomiast klęskom panowania towarzyszy żywiołowe objawianie się prawa wartość. W szczelinach gospodarki planowej pojawia się kapitał – przestępczy lub nielegalny, ale tolerowany.
 
Jak wskazywał Trocki, w gospodarkach stalinowskich centralne znaczenie ma „problem jakości, biurokratyzm zabija wszelką twórczą inicjatywę i poczucie odpowiedzialności, bez czego nie ma i nie może być postępu jakości. Plagi biurokratyzmu zapewne nie występują tak jaskrawo na gruncie wielkiego przemysłu, ale za to, na równi ze spółdzielczością, toczą przemysł lekki i spożywczy, kołchozy, drobny przemysł terenowy, czyli wszystkie te gałęzie gospodarki, które przede wszystkim służą ludności. viii
 
Kalecki wyjaśniał, jak w takich warunkach rodzi się burżuazja przestępcza: „Podstawowym zadaniem jest wykonywanie planów produkcyjnych. Kwestia kosztów i jakości ma znaczenie drugorzędne i poniekąd w związku z tym wszelkiego rodzaju kontrole działalności przedsiębiorstwa są w stanie kompletnego zaniedbania. Dalej, na skutek napięcia na rynku, odbiorcy nie <<kapryszą>> przy odbiorze towarów, tak że nadużycia materiałowe obniżając jakość nie ujawniają się także i na tej drodze. Również wskutek braków w zaopatrzeniu rynku zbyt towarów kradzionych w przedsiębiorstwie, tzw. przecieki, jest wysoce ułatwiony i to po wysokich cenachix Stopniowo „powstaje sieć paserów i pośredników, którzy odbierają towary skradzione w przedsiębiorstwachx.
 
Burżuazja przestępcza a charakter przemian w KRLD
 
Niezależnie od tego jak szeroki jest zasięg tego zjawiska, nie możemy mówić o restauracji kapitalizmu, ponieważ burżuazja nie posiada władzy państwowej. Państwo nie reprezentuje zbiorowych interesów klasy kapitalistycznej, wprost przeciwnie – państwo zwalcza stosunki kapitalistyczne jako przestępcze. Nie mamy tutaj do czynienia ze świadomym i celowym wprowadzaniem tych stosunków przez biurokrację, ale z żywiołowym wprowadzaniem ich wbrew biurokracji.
 
Taka sytuacja miejsce w KRLD, gdzie większość sektora prywatnego ma charakter nielegalny. Lipiec upłynął w Korei Północnej pod znakiem szeroko zakrojonych akcji wymierzonych w nielegalnie działających przedsiębiorców prywatnych.xi xii Pokazuje to, że w szeregach rządzącej warstwy społecznej mamy do czynienia z rozłamem między kołami sprzyjającymi Donju i restauracji kapitalistycznej, a biurokratami widzącymi w niej zagrożenie. Sam Pröbsting zwraca na to uwagę: Nowa klasa panująca Korei Północnej z pewnością nie jest pozbawiona wewnętrznych sprzeczności. Można śmiało powiedzieć, że ta klasa składa się - tak jak w przypadku Chin i Wietnamu - zarówno z funkcjonariuszy partyjnych związanych ze <<starymi>> sektorami gospodarki planowej, jaki i tych, którzy są blisko związani lub częściowo identyczni z nową warstwą Donju, czyli <<czerwonych kapitalistów>>.xiii Różnica między Chinami a Wietnamem a KRLD polega na tym, że tylko w tym ostatnim przypadku służby bezpieczeństwa przeprowadzają „naloty” na przedsiębiorcówxiv.
 
W tej sytuacji konsekwentne marksistowskie stanowisko oznacza nie tylko obronę biurokracji przed kontrrewolucją zewnętrzną (czyli przed wojną imperialistyczną), ale i przed kontrrewolucją wewnętrzną (w postaci drobnej burżuazji oraz sprzyjającej jej warstwie biurokracji), dopóki biurokracja walczy z widmem społecznej kontrrewolucji.
 
Jednocześnie musimy mieć świadomość, że przyczyną odradzania się stosunków kapitalistycznych w Korei Północnej jest władza tamtejszej nomenklatury z towarzyszącymi jej złym zarządzaniem, marnotrawstwem, korupcją, kumoterstwem i nepotyzmem, które w coraz większym stopniu hamują rozwój sił wytwórczych, ujawniając reakcyjny charakter biurokracji państwowo-patyjnej.

ihttp://www.1917.net.pl/node/23194

iihttps://thediplomat.com/2016/02/the-other-side-of-corruption-in-north-korea/

iiihttps://www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP92M00732R000900010007-1.pdf

iv„Próba wyjasnienia zjawiska przestępczości gospodarczej (1962)” w: Kalecki Michał „Z zagadnień gospodarczo-społecznych Polski Ludowej”, Warszawa 1964, str. 83

vhttp://www.nkeconwatch.com/2018/07/16/crackdowns-in-north-korea-continue-against-anti-socialist-elements/

viwww.1917.net.pl/node/23194

viihttps://www.marxists.org/polski/trocki/1936/zdr-rew/09.htm#0904

viiihttps://www.marxists.org/polski/trocki/1936/zdr-rew/11.htm

ix„Próba wyjasnienia zjawiska przestępczości gospodarczej (1962)” w: Kalecki Michał „Z zagadnień gospodarczo-społecznych Polski Ludowej”, Warszawa 1964, str. 95

x„Próba wyjasnienia zjawiska przestępczości gospodarczej (1962)” w: Kalecki Michał „Z zagadnień gospodarczo-społecznych Polski Ludowej”, Warszawa 1964, str. 96

xihttp://www.nkeconwatch.com/2018/07/03/protests-against-market-crackdowns-in-north-korea/

xiihttp://www.nkeconwatch.com/2018/07/16/crackdowns-in-north-korea-continue-against-anti-socialist-elements/

xiiihttp://www.1917.net.pl/node/23194

xivPodobne sytuacja miała miejsce na Kubie w 2013 roku. Podczas, gdy przeprowadzano naloty na prywaciarzy, ekonomista Juan Taino bronił ich na antenie państwowej rozgłośni – ukazuje to podziały istniejące wśród kubańskiej biurokracji. (http://1917.net.pl/node/18202)

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

LENIN