Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 16 gości.

Ikonowicz na prezydenta Warszawy! Stanowisko WR w sprawie wyborów samorządowych.

Ikonowicz

Ikonowicz na prezydenta Warszawy! Stanowisko WR w sprawie wyborów samorządowych.

W niedzielę odbędą się wybory samorządowe. W obecnej sytuacji nie istnieje żaden ogólnopolski komitet wyborczy, któremu jesteśmy skłonni udzielić poparcia. Dlatego wzywamy naszych sympatyków w Warszawie do oddania głosów na Piotra Ikonowicza!

Kończąca się kampania wyborcza w Warszawie, w znacznym stopniu, zdominowana była przez tematy lokatorskie, którymi zainteresowała się większość kandydatów. Naszą sympatię i uznanie zdobył Piotr Ikonowicz, który jest jednym z pionierów walki o prawa lokatorów. Choć jest politykiem lewicy reformistycznej, to jednak reprezentuje najbardziej konsekwentny i radykalny nurt lewicowegop reformizmu. Jego wielką zasługą jest organizowanie w Warszawie pochodów pierwszomajowych radykalnej lewicy, w których brali udział również komuniści.
 
Uznaliśmy, że lista nomenklaturowo-urzędniczego SLD nie zasługuje na nasze poparcie, choć przewodniczący Czarzasty - słusznie -  występuje przeciwko zmianom nazw ulic upamiętniających lewicowych bohaterów. Rzekomo jednoczący lewicę SLD, cały czas umizguje się do liberałów. Widzieliśmy to w 2015 roku kiedy ideowi lewicowcy jak Piotr Szumlewicz czy Elżbieta Fornalczyk zajmowali odległe miejsca na listach Zjednoczonej Lewicy, a twarzą kampanii była obecna "gwiazda" liberalnej Koalicji Obywatelskiej, Barbara Nowacka. Znakiem niezachwianego od lat prymatu liberałów w SLD jest kandydat na prezydenta Warszawy, niegdysiejszy działacz Ruchu Palikota, Andrzej Rozenek.

Kandydaci partii burżuazyjnych bardzo często stosują w swoich kampaniach elementy lewicowego programu. Szczególnie widać to w wypadku Warszawy.  Patryk Jaki w jednym spocie łączy "żołnierzy wyklętych" i zamordowaną najprawdopodobniej na zlecenie chciwych burżujów Jolantę Brzeską. Rafał Trzaskowski słusznie - ale nagle i bez szerszego wsparcia wśród czołowych liderów PO, stwierdza że "Warszawa nigdy nie będzie brunatna". Obie te partie nie są wiarygodne w swoim przekazie. Zarówno nad PiS, jak i PO ciąży odium wielu lat krzywdy ludzi pracy, a także wybielania faszyzmu.
Przypomnijmy, że to właśnie dzięki prezydentowi Komorowskiemu z PO, co roku, 1 marca czczone są bandy reakcyjnego podziemia i upamiętniani hitlerowscy kolaboranci z Narodowych Sił Zbrojnych, z których czyni się obecnie symbol "patriotyzmu”.

Lech Kaczyński, rządzący Warszawą w imieniu PiS w latach 2002-2005 nie zrobił nic żeby ratować lokatorów przed żądzą zysków kamieniczników.
 
Burżuazyjni politycy, tacy jak Partyk Jaki, czy Rafał Trzaskowski wykorzystują wybrane elemwenty lewicowego programu do realizacji partykularnych interesów politycznych ich zaplecza społecznego, wielkiego kapitału (PO) i drobnej burżuazji narodowej (PiS).
 
 

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Ernst Thälmann - Sohn seiner Klasse