Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 28 gości.

Sąd uniewinnił człowieka, który bronił Igora Stachowiaka

Policja

Sąd uniewinnił mężczyznę, który stanął w obronie Igora Stachowiaka (zamordowanego przez policję) w chwili, gdy ten został osaczony przez mundurowych.

Patrykowi H., który nagrywał zatrzymanie Stachowiaka na wrocławskim rynku groziła kara więzienia za użycie przemocy wobec interweniujących funkcjonariuszy. Policjanci twierdzili przed sądem, że mężczyzna zadawał im ciosy.

Po analizie miejskiego monitoringu okazało się, że funkcjonariusze kłamali. Na nagraniu zaprezentowanym podczas rozprawy widać było jak H. popycha w plecy jednego z policjantów, a drugiego szarpie za rękaw. Policjanci twierdzili również, że H. miał być agresywny podczas zatrzymania. To również nie było prawdą.

Zatrzymanie polegało na tym, że podeszli do mnie policjanci, zostałem pchnięty, skuty i zabrany do radiowozu. Nie miałem nawet jak zareagować. Nikt mnie nie zapytał, jak się nazywam, nie zostałem wylegitymowany” – mówił Patryk H. prasie.

Sąd uznał że Patryk H. nie ułatwiał pracy policjantom, ale w jego wykonaniu miał miejsce akt biernego oporu.

Igor Stachowiak został zamordowany w maju 2016 na komisariacie Wrocław Stare Miasto. Kilka godzin wcześniej wpadł w ręce policji, bo został zidentyfikowany przez system miejskiego monitoringu jako osoba poszukiwana. Na komisariacie policjanci torturowali go przez trzy godziny, m.in. przy użyciu paralizatora elektrycznego. Przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa..

Czterech policjantów usłyszało wyroki skazujące. Łukasz R. został skazany na 2,5 roku więzienia oraz 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Paweł G., Paweł P. i Adam W. zostali skazani na 2 lata pozbawienia wolności oraz 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Społeczność

front