Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.

Umiera Ukrainka-ofiara wyzysku. Burżuj oczekuje na wyrok.

Wyzysk

W poniedziałek zmarła Oksana K., ofiara wyzysku polskiego burżuja. Oksana pracowała w zakładzie dystrybuującym warzywa i owoce we wsi koło Środy Wielkopolskiej. Szef firmy, Jędrzej C., obiecywał, że zalegalizuje jej zatrudnienie i pobyt, ale z obietnic się nie wywiązał.

12 lutego 2018 roku kobieta, przebywając na terenie zakładu, straciła przytomność. Jej koleżanka, prosiła przełożonych o wezwanie karetki. Kierownictwo zmiany powiadomiło szefa zakładu. Ten wziął obie panie do samochodu, obiecując zawieźć je do lekarza, po czym przez kilka godzin woził je po okolicy. Ostatecznie wysadził je na przystanku i wezwał policję. Powiedział funkcjonariuszom, że natknął się w parku na osobę nietrzeźwą. Dwa dni po wypadku Jędrzej C. wyrzucił z pracy i z zakładowego mieszkania siostrę Oksany.

Później okazało się, że Jędrzej C. jest jednym z uczestników kampanii reklamowej sklepów dyskontowych Lidl. Z jego zakładu warzywa i owoce trafiały do „Ryneczku Lidla”.

Po zdarzeniu Jędrzej C. złożył wniosek o warunkowe umorzenie sprawy wskazując m.in., że przyznał się do stawianych mu zarzutów. Na warunkowe umorzenie postępowania zgody nie wyraziła prokuratura, która wskazywała na „wysoki stopień szkodliwości społecznej czynu”.

We wrześniu 2018 roku sąd w Środzie Wielkopolskiej zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania karnego wobec Jędrzeja C. na okres dwóch lat próby. Orzekł również na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w wysokości 10 tys. zł. Prokuratura złożyła apelację do tego wyroku, domagając się jego całkowitego uchylenia. Latem 2019 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał zgodnie z wolą prokuratury uchylił wyrok sądu I instancji. Wyrok jest prawomocny.

Ponowny proces Jędrzeja C. rozpoczął się w grudniu 2019 roku. Oskarżony przyznał się do winy i zawnioskował o dobrowolne poddanie się karze - karze grzywny w wysokości 2 tys. zł za przestępstwa dotyczące zatrudniania pracowników bez zachowania procedur oraz o karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat za nieudzielenie pomocy Oksanie K. Wyrok ma być wydany pod koniec lutego.

O śmierci Oskany K. poinformował konsul honorowy Ukrainy w Poznaniu Witold Horowski. W grudniu 2018 roku, po wielu miesiącach trudnej rehabilitacji, odwieźliśmy ją do rodzinnej wsi koło Turki, tuż przy polskiej granicy. Jej stan ogólny był dobry, ale nie odzyskała sprawności pozwalającej na samodzielne życie. Przed dwoma tygodniami kontaktowałem się z Panią Natalią, otrzymałem informację, że Pani Oksana przebywa w dalszym ciągu w domu rodzinnym. Bardzo mi przykro. Wieczna pamięć!” – napisał Horowski.

Społeczność

CAPITALIST