Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 91 gości.

Włoski proletariat walczy z pandemią i kapitalistami

Strajk

Mimo pandemii nie ustaje walka klasowa we Włoszech, najbardziej po Chinach dotkniętym kraju na świecie.

Robotnicy fabryki samochodów Fiat w Pomigliano, niedaleko Neapolu, podjęli akcję strajkową. Zarząd grupy FCA (wynik fuzji Fiata z Chryslerem) ugiął się i ogłosił, że tymczasowo zamknie fabrykę wraz z trzema innymi zakładami na południu kraju - w Melfi, Cassino i Atessie.

W innym zakładzie FCA w Termoli w Molise strajkujący robotnicy opublikowali oświadczenie: „Wielkie fabryki to miejsca skupiające ludzi, od autobusów po linie montażowe i stołówki. To gwałt na logice: państwo zamyka wszystko, poczynając od szkół, i zakazuje przemieszczania się - nawet nakładając sankcje karne na tych, którzy ignorują dekrety. Ale, w przeciwieństwie do Chin, włoski rząd nie zamknął fabryk; ciągle mówi <<zostańcie w domach>>, gdy jednocześnie linie montażowe nadal produkują i narażają personel i ich rodziny na ryzyko.”

450 robotników zorganizowało dziki strajk w firmie odzieżowej Corneliani, twierdząc, że „nie ma obywateli serii A i serii B; zdrowie to ten sam problem dla wszystkich.” Strajki miały miejsce również w hutach w Terni i weneckich stoczniach. Dokerzy w Genui skarżyli się, że pracodawca nie zrobił nic, aby zadbać o czystość sprzętu. Dokerzy domagają się również reorganizacji pracy lub całkowitego zamknięcia na czas kryzysu epidemiologicznego.

Społeczność

jednolity front