Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

"Tarcza antykryzysowa": POPiS przeciwko klasie robotniczej

Kryzys

W nocy z piątku na sobotę Sejm (wspólnymi głosami PiS i PO) przegłosował tzw. tarczę antykryzysową, która zrzuca ciężar kryzysu na pracowników, aby ratować wielki kapitał.

Ustawa przewiduje współfinansowanie przez państwo wynagrodzeń – wyłoży ono 40% wynagrodzenia, drugie 40% zapłaci pracodawca, a pozostałe 20% zostanie pracowników odebrane. Burżuje pod otrzymali prawo do wydłużenia pod pewnymi warunkami czasu pracy do 12 godzin. Zatrudnieni na umowach śmieciowych dostaną jednorazową zapomogę w wysokości 2080 zł.

Firmy zatrudniające do 9 zatrudnionych i samozatrudnieni będą zwolnieni są z płacenia składek ZUS przez kilka miesięcy, jeśli ich obroty spadną co najmniej o połowę. Nie zapobiegnie to kłopotom finansowym, gdy w wyniku kryzysu spadnie popyt.

Przeciwko tarczy głosowały Lewica i PSL. Podczas tej samej nocnej sesji PiS i PO wspólnie przegłosowały również ustawę umożliwiającą prywatyzację szpitali.

Senat wprowadził do ustawy poprawki Lewicy, które m.in. przewidywały, że pensje nie zostaną zmniejszone i będą wypłacane w 75% przez państwo. PiS-owska większość wykreśliła również poprawkę, która gwarantowała dodatkowe pieniądze personelowi medycznemu bezpośrednio biorącemu udział w walce z epidemią: Wśród poprawek znalazł się również 50% dodatku za pracę w nadgodzinach dla pracowników służby zdrowia oraz cotygodniowy bezpłatny test na koronowirusa dla nich. Sejm odrzucił poprawki senackie.

Społeczność

front