Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 224 gości.

USA: Imperialistyczny hegemon pogrąża się w depresji

Kryzys

W gwałtownie rośnie w USA liczba osób bezrobotnych. W ciągu miesiąca pracę straciło ponad 17 mln Amerykanów. Rośnie również zapotrzebowanie na banki żywności.

9 kwietnia w San Antonio w Teksasie po jedzenie ustawiła się kolejka samochodów licząca ponad 7 km. Kolejka utworzyła się już na 12 godzin przed czasem rozpoczęcia dystrybucji żywności.

W Pittsburghu w Pensylwanii na żywność godzinami czekało setki osób. Liczba osób korzystających z pomocy banków żywności wzrosła w tym mieście ponad pięciokrotnie.

W Alabamie liczba osób korzystających z banków żywności wzrosła trzykrotnie. Liczba bezrobotnych w tym stanie od początku epidemii wzrosła o 100 tys.

Nawet w czasach wzrostu gospodarczego problemy ze zdobyciem wystarczającej ilości pożywienia miało 37 mln ludzi, (ponad 10% ludności). Wraz z początkiem kryzysu zmniejszyła się siła nabywcza najbiedniejszych 20% Amerykanów i rozprzestrzeniło się zjawiska „biednych pracujących” (working poor), - pracy za wynagrodzenie niewystarczające na pokrycie podstawowych potrzeb.

„W ciągu kilku tygodni wydaliśmy na żywność tyle, ile zajmuje nam to przez pół roku” – wyjaśniła Shirley Schofield, dyrektor wykonawczy jednego z banków żywności.

Społeczność

dzierżyński