Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 204 gości.

USA: Kilometrowe kolejki przed bankami żywności. Kapitał niszczy żywność.

Kryzys

Kryzys obnaża sprzeczności kapitalizmu. W USA spadek popytu spowodowany wzrostem bezrobocia i zamknięciem lub bankructwem przedsiębiorstw gastronomicznych sprawił, że produkcja żywności stała się nieopłacalna.
 
Aby podwyższyć ceny, producenci zmniejszają podaż, tzn. niszczą żywność. Dairy Farmers of America, jeden z największych producentów nabiału w USA, codziennie wylewa 14 mln l mleka. Sanderson Farms, przetwórca drobiu, codziennie tłucze ok. 750 000 jajek. W stanach Georgia i Floryda tysiące ton warzyw, głównie sałaty, kapusty czy fasoli, nie są nawet zbierane, ale niszczone na polach.
 
Jednocześnie USA dziesiątki miliony bezrobotnych walczą o przetrwanie. Oblegane są banki żywności. Kolejka do banku żywności w San Antonio w Teksasie (drugim najbogatszym stanie USA) rutynowo osiąga ponad kilometr długości. Miliony amerykańskich robotników na własnej skórze odczuwa absurdy produkcji, której celem nie jest zaspokajanie ludzkich potrzeb, ale prywatne zyski.
 
Fakt, że wielki kapitał rolny jest w stanie świadomie regulować podaż w celu uzyskania korzystnej ceny, pokazuje również, że główny dylemat współczesnej gospodarki to nie „wolny rynek czy planowanie”, ale „planowanie oligarchiczne czy demokratyczne”.

Społeczność

Chcemy waszych minerałów