Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 33 gości.

Białystok: Pożary w cieniu deweloperskiej ekspansji

Białystok

W czwartek około godz. 3:18 wybuchł pożar na posesji u zbiegu białostockich ulic Kopernika i Angielskiej. Drewniany budynek całkowicie spłonął.

Justyna Remibiszewska z podlaskiego okręgu Lewicy Razem w rozmowie z portalem Strajk.eu zauważą: – Pożary to nowa świecka białostocka tradycja. W ostatnich latach pożary wybuchają tam, gdzie budynek drewniany stoi na działce należącej do dewelopera lub sąsiadującej z taką działką. Do tej pory spłonęło kilkanaście budynków w okolicach ulic: Bema, Angielskiej, Ostrowieckiej i Kochanowskiego.

Szczerze mówiąc, gdybyśmy tak kompletnie nie wiedzieli, o co tutaj chodzi, albo żeby to wydarzyło się w jakimś cywilizowanym miejscu na świecie, a nie w kraju i mieście biznesu zblatowanego z władzą, to wszyscy szukaliby po prostu tego seryjnego przestępcy. Myślę, że nie da się robić bardziej bezczelnie i udowadniać swojej bezkarności - stwierdziła Rembiszewska.

Trzeba wziąć pod uwagę, że te domy płoną tuż obok innych zamieszkałych domów, których właściciele nie chcą sprzedać swoich działek. Wyobraźmy sobie, co oni w takiej sytuacji muszą czuć. Przede wszystkim zastanówmy się, jaki sygnał wysyła im podpalacz – dodaje.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

LENIN - rocznica