Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 14 gości.

Reprywatyzacja przestaje być polskiej burżuazji po drodze. Sejm mówi dość!

kapitalista.jpg

24 czerwca Sejm przyjął nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego dot. reprywatyzacji. W wyniku zmian art. 156 i 158 kodeksu postępowania administracyjnego decyzja administracyjna wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa będzie mogła zostać uniewa zniona tylko w okresie 10 lat od doręczenia lub ogłoszenia. Stwierdzenie nieważności nie będzie możliwe również, gdy decyzja wywoła nieodwracalne skutki prawne. W przypadku decyzji wydanych 30 lat temu lub wcześniej wszystkie sprawy o uznanie nieważności, będące obecnie w toku zostaną automatycznie umorzone.

Za nowelizacją głosowało 309 parlamentarysztów, 120 wstrzymało się od głosu, 31 nie było obecnych na głosowaniu, nikt nie głosował przeciw. Wstrzymało się 114 posłów KO (którzy nie chcieli, aby zmiany dot. toczących się spraw, 2 posłów Konfederacji, 2 posłów Lewicy i dwaj niezrzeszeni.

Zmiany pozytywnie ocenił warszawski działacz Jan Śpiewak: – Unieważnianie decyzji było podstawą mechanizmu dzikiej reprywatyzacji. Chodziło przede wszystkim o nacjonalizację wielkich majątków ziemskich (reforma rolna), nacjonalizację przemysłu i nacjonalizację nieruchomości w Warszawie. Cwaniaki unieważniały w sądach administracyjnych decyzje wydane w latach pięćdziesiątych czy czterdziestych i żądały wydania nowych decyzji w oparciu o akty prawne wydane w okresie powojennym. W ten sposób Warszawa oddała 4 tysiące nieruchomości wartych dziesiątki miliardów na podstawie decyzji wydanych z mocy Dekretu Bieruta! Oczywiście w zupełnie innych warunkach prawnych i historycznych – napisał na FB.

Fakt, że nikt nie głosował przeciwko nowym przepisom, wskazują na zamknięcie pewnego okresu historycznego. W wyniku kapitalistycznej kontrrewolucji nastąpiło zniszczenie zdobyczy proletariatu - pełnego zatrudnienia, społecznej własności środków produkcji, zabezpieczeń socjalnych. Działanie te były niezbędne do stworzenia warunków dla akumulacji kapitału - prywatnej własności środków produkcji i klasy bezpośrednich producentów sprzedających swoją siłę roboczą. Przepisy reprywatyzacyjne z punktu widzenia burżuazji spełniły swoją rolę i stały się dla niej zawadą, która podważa pewność posiadania i burzy jej spokój ducha. Sejmowe głosowanie to początek kreślenia grubej kreski wokół po-PRL-owskich przemian własnościowych.

Społeczność

Dobry kułak