Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 11 gości.

Stan wyjątkowy: Sejm popiera rozporządzenie. Samowola organów siłowych w strefie przygranicznej

represje

Sejm nie uchylił rozporządzenia prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym z Białorusią.
 
Przeciw głosowało 225 posłów PiS, 8 posłów Konfederacji, 6 posłów Porozumienia i po trzech posłów Kukiz'15 i koła Polskie Sprawy oraz dwóch posłów niezrzeszonych. Za głosowało 114 posłów KO, 44 posłów Lewicy, 7 posłów Polski 2050 oraz dwóch posłów niezrzeszonych. Wstrzymało się 20 posłów PSL-Koalicji Polskiej.
 
Wg narracji rządowej, powtarzanej przez wszystkie burżuazyjne media, Białoruś prowadzi z UE "wojnę hybrydową". Premier zwracał uwagę, że za kilka dni odbędą się rosyjsko-białoruskie manewry Zapad 2021, które mają zaangażować ponad 200 tysięcy żołnierzy, przyznając, że przyczyną wprowadzenia stanu wyjątkowego jest konkurencja między mocarstwami imperialistycznymi. W tym kontekście burżuazja zachodnia próbuje dokonać pokazu siły.
 
Prezentując uchodźców afgańskich jako "narzędzie Łukaszenki", polska klasa kapitalistyczna próbuje również umyć ręce od współodpowiedzialności za zrujnowanie Afganistanu w ramach imperialistycznej wojny i okupacji. Jednocześnie PiS wprowadzając stan wyjątkowy, uniemożliwił przedterminowe rozwiązanie Sejmu i przeprowadzenie wyborów przez co najmniej 4 miesiące.
 
Istotna jest postawa opozycji, zwłaszcza w porównaniu z jej stanowiskiem wobec Lex TVN. Wówczas opozycja stanowczo grzmiała o wolności słowa, teraz gdy rząd tą wolność się ogranicza, jest ona w tej kwestii podzielona. Szczególnie pouczająca jest postawa PSL. Podczas obrad nad Lex TVN Kosiniak-Kamysz ostrzegał, że ustawa ma "zabić wolne media"; gdy rząd zawiesza prawo do zgromadzeń i uniemożliwia nadzór nad samowolnymi organami siłowymi państwa - ludowcy wzruszają ramionami. Liberałów z KO stać natomiast jedynie na narzekania, że przy ogłaszaniu stanu wyjątkowego... nie zastosowano odpowiednich procedur.
 
Tymczasem represje toczą idą w najlepsze. Bartłomiej Bublewicz z Onetu i pracujący razem z nim operator usłyszeli zarzuty o utrwalanie za pomocą środków technicznych infrastruktury granicznej oraz przebywanie w zamkniętej strefie. Wg Fundacji Ocalenie do uchodźców nie jest dopuszczana karetka lub lekarz. Taka sytuacja miała już miejsce kilkanaście razy taka sytuacja po wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał Polsce udzielenie uchodźcom pomocy.

Społeczność

che rebel