Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

"Medycy na Granicy" szykanowani przez soldateskę

represje

„Medykom na Granicy” utrudnia się udzielanie pomocy uchodźcom na białoruskiej granicy.
 
Na czterech samochodach osobowych członków „Medyków na Granicy” widać ślady po siekierach, powybijano okna, uszkodzono karoserię oraz lampy, przebito opony. Do zniszczeń przez nieznanych sprawców doszło w nocy z soboty na niedzielę.
 
Nasz ambulans jest sprawny, dyżur trwa. Jesteśmy gotowi do podjęcia interwencji u osób, które będą nas potrzebować. Szyby i lusterka wymienimy, to tylko szkody materialne, najważniejsza jest dla nas możliwość niesienia pomocy i chronienia zdrowia i życia” – poinformowali „Medycy na Granicy” na Instagramie.
 
Sprawą zniszczeń zajmuje się policja. Wcześniej, we wtorek, koło miejscowości Milejczyce grupa żołnierzy WP spuściła powietrze z kół ambulansu „Medyków na Granicy”.
 
Dyżur  ma trwać do 15 listopada, potem dyżury medyczne sprawować będzie Medyczny Zespół Ratunkowy Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. W skład nowego zespołu ma wejść 20 osób działających do tej pory z „Medykami”.

Społeczność

USRR