Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 14 gości.

Niemcy: Represje przeciwko Socjalistycznej Partii Równości

represje

Berliński Sąd Administracyjny oddalił pozew Socjalistycznej Partii Równości (SGP) przeciwko Federalnemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i w czwartek nakazał jej zapłacenie pełnych kosztów prawnych związanych z tą sprawą. SGP pozwała ministerstwo 24 stycznia 2019 r., ponieważ w corocznym raporcie ws. ochrony konstytucji od 2017 r. wymienia tę partię jako „lewicowo-ekstremistyczną”, co pozwala Federalnemu Urzędowi Ochrony Konstytucji na prowadzenie nadzór nad nią.

Wyrok, od którego SGP się odwoła, ma daleko idące konsekwencje. Otwiera drzwi do nadzoru i tłumienia wszelkiej opozycji wobec kapitalizmu i arbitralnej władzy państwowej.

Sąd bez zastrzeżeń poparł MSW i Urząd Ochrony Konstytucji. Sędzia przewodzący Wilfried Peters, który jest jednocześnie wiceprezesem sądu, oraz przedstawiciele MSW, mecenas prof. dr Wolfgang Roth i sekretarz stanu Reinfeld pracowali zgodnie w trakcie postępowania.

MSW zadeklarowało w swojej odpowiedzi na skargę SGP (autorstwa Rotha), że „walka o egalitarne, demokratyczne i socjalistyczne społeczeństwo”, krytyka militaryzmu i nacjonalizmu oraz odrzucenie UE są niekonstytucyjne. Sąd poszedł jeszcze dalej i również uznał za niedopuszczalną wszelką krytykę państwa. W programie SGP znajdują się „istotne punkty, które dają podstawy do przyjęcia, że ​​powód chce innego państwa i innego systemu prawnego”, powiedział sędzia Peters we wstępnym orzeczeniu ustnym.

Sekcje Deklaracji Zasad SGP, które deklarują, że państwo „nie występuje jako neutralny arbiter w konfliktach społecznych” i broni „rządów politycznych klasy kapitalistycznej” oraz deklaracja, że ​​samo jego istnienie dowodzi „że społeczeństwo jest podzielone na antagonistyczne klasy”, sędzia uznał za zamach na konstytucję. „Klasy są antagonistyczne, to brzmi bardzo niepokojowo, brzmi jak wojna” – skomentował. - „Z tego można wywnioskować, że chcą innego systemu, innego państwa, innej konstytucji”.

Sędzia za nielegalną uznał również krytykę kapitalizmu: „Ustawa Zasadnicza może nie określać bardzo jasno porządku ekonomicznego, ale określa rynkowy porządek własnościowy” – powiedział Peters. „Artykuł 14 Konstytucji jest więc prawem wolnościowym [tzn. nie podlegającym zmianie]. Ale wy tego nie przyznajecie. Kwestionujecie prywatną własność środków produkcji”.

Sędzia wielokrotnie sugerował, że SGP dąży do brutalnego przewrotu przez mniejszość. Cytował z „Deklaracji Zasad SGP”, która mówi: „W toku rewolucyjnych walk masowych należy zbudować nowe organy, które pozwolą klasie robotniczej – to znaczy większości ludności – na prawdziwie demokratyczny udział w rządzeniu”.

To jest coś niepokojowego. To sprawa, która powinna zostać wyjaśniona w raporcie ws. ochrony konstytucji” – skomentował.

Przedstawiciele SGP – przewodniczący partii Ulrich Rippert, jego zastępca Christoph Vandreier i prawnik dr Peer Stolle – bronili celów i programu SGP podczas ponad dwugodzinnego postępowania. Rippert podkreślił, że o podstawowe prawa demokratyczne w Niemczech walczył marksistowski ruch robotniczy i że SGP dąży do rozszerzenia demokracji, zwłaszcza w sprawach gospodarczych.

Sąd odrzucił dwa wnioski SGP – o uzyskanie raportu naukowego oraz o wezwanie w charakterze świadka byłego prezesa Urzędu Ochrony Konsytutcji Hansa-Georga Maassena.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

1917 rev