Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 8 gości.

Nowa Lewica tworzy Komisję Historii Lewicy Polskiej

Książki

Podczas Rady Krajowej Nowej Lewicy została utworzona Komisja Historii Lewicy Polskiej. Ma się zajmować lewicową polityką historyczną. "Lewica nigdy się swoją przyszłością nie zajmowała, więc postanowiliśmy coś w tej sprawie zrobić i ktoś musi to zacząć. Padło na mnie" – mówił PAP były przewodniczący SLD i były szef MSWiA Krzysztof Janik.
 
Komisja ma mieć trzy cele. "Pierwszy to zainaugurowanie, inicjowanie, inspirowanie prac badawczych. Jest trochę młodych historyków, którzy zajmują się historią ruchów politycznych, a w III RP niewiele się pokazało książek, które nawiązywały do historii lewicy, więc chcielibyśmy być takim miejscem, gdzie będą się pojawiały rozmaite pomysły, chcemy organizować różne konferencje naukowe, wydawnictwa" – wymienia.
 
Drugi cel to edukacja. "Chcielibyśmy pomyśleć o programach, przedsięwzięciach edukacyjnych, żeby nawet wewnątrz partii ludzie wiedzieli, skąd im nogi wyrastają, łącznie z obroną życiorysów wielu różnych ludzi. Jak mówimy o PPS-ie przedwojennym, to mamy nazwiska Ignacego Daszyńskiego, może jeszcze Norberta Barlickiego, i na tym się kończy wiedza o PPS" – mówi Janik.
 
Trzeci cel to ocalenie wiedzy historycznej przechowywanej przez weteranów lewicy. "Moje pokolenie schodzi z areny dziejów i chcielibyśmy zainteresować się losami ludzi, może niektórym trzeba pomóc, spisać ich wspomnienia i ochronić materiał, który za chwilę będzie zupełnie nieobecny" – powiedział były przewodniczący SLD.
 
Pytany, czy KHLP stabue w kontrze do obecnej narracji historycznej, Janik odpowiedział: "Nie tyle w kontrze, ile w korekcie".
 
"To nie ma być ani IPN, ani instytut naukowo-badawczy. To ma być grono ludzi, którzy będą chcieli pokazywać rzeczywistość z wielu stron, włącznie z tą lewicą antykomunistyczną, bo przecież ona też była częścią tradycji lewicowej, a my nie mamy żadnych politycznych ambicji, ani zamiaru wprowadzenia jakiejkolwiek walki ideologicznej, tylko chcemy zdobyć się na refleksję nad naszymi korzeniami – lepszymi, gorszymi" – powiedział Janik.
 
Do uczestnictwa w komisji Janik będzie namawiał młodych naukowców, a także byłych polityków, którzy mają dystans i są zdolni do krytycznej oceny, ale konkretne nazwiska nie padły. Fakt, że już z góry NL przyjmuje na polu polityki historycznej ton pojednawczy ("Nie tyle w kontrze, ile w korekcie"), źle wróży Komisji, która musi przeciwstawić się dziesięcioleciom prawicowej propagandy.

Społeczność

USRR