Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 65 gości.

Oni nie zapłacą za kryzys: Dyplomaci UE zarabiają po 220 tys. euro

s1421_32.jpg

Członkowie nowej unijnej Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych których jest aktualnie 136 w tym roku zarobią 220 tysięcy euro na rękę. Dodatkowo przysługują im świadczenia które mogą zwiększyć ich pensje o 50%. Unijni dyplomaci mają prawa do: premii na dzieci, dodatku "rozłąkowego" (które może wynosić do kilku tysięcy euro miesięcznie), zwrotu dziennych kosztów utrzymania, opłaty za naukę dzieci wylicza brytyjski "The Sunday Times".

Dodatkowo można liczyć za premie w zależności od kraju w jakim się pracuje, na przykład za Koreę Południową, Japonię czy Honkong 15% czy Wyspy Fidżi 25%.

Wg. brytyjskiego dziennika szefowa dyplomacji zarabia miesięcznie 387 tysięcy euro.

Powszechnie krytykowany jest fakt iż personel dyplomatyczny UE dubluje działania dyplomacji krajów członkowskich UE; ponadto zauważalny jest jego przerost. Dla przykładu na liczących 800 tysięcy mieszkańców Wyspach Fidżi placówka UE zatrudnia 35 osób. Na Wyspie Barbados 45 osób.

130 pracowników EEAS pobiera samą pensję wyższą od pensji premiera Wielkiej Brytanii a dodatkowo na otarcie łez mogą jeszcze przebywać na płatnym urlopie na żądanie przez 15 tygodni rocznie!

Rzecznik EEAS nie znalazł czasu na ustosunkowanie się do zarzutów The Sunday Times dotyczących m.in tego iż nie wiadomo nawet czym zajmują się pracownicy służb oraz ich niebotycznych zarobków.

Społeczność

Lenin 666