Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 12 gości.

Egipt: USA chce zastąpić posłusznego sobie Mubaraka innym figurantem

Mubarak i Omar Sulejman

W mediach pojawiła się kandydatura następcy Mubaraka. Jak podaje presstv.ir, USA i Izreal przygotowały plan zainstalowania na stanowisku prezydenta nowo mianowanego wiceprezydenta Omara Suleimana (na zdjęciu po prawej). Przez długi czas był on szefem wywiadu i uważany jest za bliskiego sprzymierzeńca obu krajów. W raporcie, który pojawił się 4 lutego na portalu AOL News 74-letni Suleiman przedstawiony został jako zaufany człowiek tych dwóch państw na Bliskim Wschodzie, na którego pomoc można liczyć w trudnych sprawach. Między innymi pośredniczył w rozmowach arabsko-izraelskich i pomógł CIA, gdy tego potrzebowała w przesłuchiwaniu tzw. podejrzanych o terroryzm.

Prezydent USA Barack Obama próbował 5 lutego skłonić prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka do ustąpienia z urzędu, ale ten pomimo demonstracji z udziałem setek tysięcy ludzi nie chce odejść – podeje guardian.co.uk. Obama odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas konferencji w Białym Domu wyraźnie dał do zrozumienia, że użyteczność Mubaraka się skończyła i że jego rezygnacja byłaby najlepszym rozwiązaniem. Amerykański przywódca potępił też ataki na dziennikarzy, działaczy na rzecz praw człowieka i demonstrantów, podkreślając, że za ich bezpieczeństwo odpowiedzialny jest egipski rząd.

Urzędnicy USA potwierdzili, że choć Waszyngton publicznie nie chce być postrzegany jako mieszający się do wewnętrznych spraw Egiptu, to bierze udział w rozmowach z wysokiej rangi oficerami i politykami tego kraju, czemu towarzyszy założenie, że Mubarak wkrótce ustąpi. Z drugiej strony skoro tak masowe protesty nie dały pożądanego rozwiązania, to będzie trudno utrzymać ich wysoką intensywność i mogą okazać się nieskuteczne, jeśli opozycja nie wysunie bardziej szczegółowych żądań. Źródła dyplomatyczne zasygnalizowały jednak, że nawet jeśli Mubarak nie ustąpi pod naciskiem protestów ulicznych i opozycja nie odniesie „symbolicznego zwycięstwa”, to wciąż może być możliwe prowadzenia negocjacji z rządem.

Hosini Mubarak jest jednym z największych, poza rządem Izraela, sojuszników Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie

Społeczność

CAPITALIST