Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 16 gości.

Rosja: Manifestacja opozycji w Moskwie

Protest opozycji w Moskwie

W manifestacji przeciwko Władimirowi Putinowi w sobotę na placu Aleksandra Puszkina w Moskwie wzięło udział ok. 300 osób, którzy żądali dymisji premiera oraz jego rządu. Na demonstracje zgodziła się władza.

Manifestacje zorganizował Komitet Pięciu Żądań, w którego skład wchodzi m.in. ruch Solidarność Borysa Niemcowa, Zjednoczony Front Obywatelski (OGF) Garriego Kasparowa i Front Lewicowy (LF) Siergieja Udalcowa.

Demonstranci domagali się rozwiązania obu izb parlamentu - Dumy Państwowej i Rady Federacji, przeprowadzenia wolnych wyborów oraz radykalnych zmian w kadrach milicji i służb specjalnych, zagwarantowania przejrzystego, prorozwojowego budżetu federalnego i żądali zwolnienia z aresztu Udalcowa, zatrzymanego po jednej z akcji opozycji w Moskwie.

Jeden z opozycjonistów Garri Kasparow oświadczył, że i w Rosji jest możliwa polityczna odwilż. Według niego, wszystko jest w rękach obywateli. "Nikt nie ma prawa decydowania za nas, jak będziemy się rozwijać, w jakim kierunku pójdziemy" - oznajmił lider OGF. Jego zdaniem, "to nieprawda, że wolność w Rosji może być dana tylko odgórnie". "Czy jesteśmy gorsi od Egiptu i Tunezji, Libii i Bahrajnu, gdzie ludzie wychodzą na ulice, bo wiedzą, że tylko sami mogą zapewnić sobie wolność?" - zapytał Kasparow i dodał: "Wolność - to nasze święte prawo, którego mamy obowiązek bronić".

To pierwsza w tym roku taka manifestacja Komitetu Pięciu Żądań. Ostatnie odbyły się w ubiegłym roku w październiku i grudniu.

Społeczność

jednolity front