Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.

Egipscy socjaliści: Popieramy rewolucję i jej cele!

Przewrót w Egipcie

Egipcjanie idą do urn 23 i 24 maja[*] i będą głosować w pierwszych wyborach prezydenckich, po tym jak zeszłoroczny przewrót zakończył panowanie Hosniego Mubaraka. Rewolucyjni Socjaliści są w centrum ruchu mającego na celu rozszerzenie rewolucji oraz demontaż pozostałości reżimu Mubaraka. Poniżej prezentujemy ich ostatnie oświadczenie odnośnie wyborów.

W wyborach prezydenckich popieramy rewolucję i jej cele

Nie można patrzeć na wybory prezydenckie w oderwaniu od wysiłków podejmowanych przez członków rady wojskowej, których celem jest przerwanie rewolucji.

Owe wysiłki zaczęły się wraz z referendum dotyczącym zmian w konstytucji, po którym nastąpiły wybory parlamentarne, gdzie większość zdobyły siły, które doprowadzą do powstania rządu ignorującego cele rewolucji –– a przecież tej rewolucji zawdzięczają swoje zwycięstwo.

Dla tych polityków priorytetami są: wycofanie prawa do rozwodów, karanie bandytów i zakaz strajków, nie zaś chleb, wolność i sprawiedliwość społeczna.

Te wszystkie próby przerwania rewolucji znajdą kulminację w akcie wspierania (czy to na zasadzie konsensusu, czy pod stołem) kandydata parlamentarnej większości na prezydenta. Taki kandydat będzie przepustką, dzięki której członkowie rady wojskowej, mający krew poległych na rękach, zachowają wolność. Taki kandydat udzieli również amnestii skorumpowanym przestępcom odsiadującym kary w więzieniu Tora, zagwarantuje Amerykanom i syjonistom bezpieczeństwo ich interesów i traktatu [Egiptu z Izraelem], a także ochroni klasę biznesmenów i inwestorów przed groźbą, jaką stanowią pracownicy i ich trwające strajki.

Przeszkody, którym muszą stawić czoła ewentualni kontrkandydaci (konieczność zebrania 30 tys. podpisów w 15 guberniach), powołanie wyborczego komitetu nadzorowanego przez samą radę wojskową (co oznacza, że nie ma możliwości zaskarżenia jego postanowień zgodnie z art.. 28 konstytucji), obecność potężnej kontrrewolucyjnej machiny medialnej, oraz aparat rządowo-administracyjny ukierunkowany na obronę wojskowych –– to wszystko pokazuje, że reżim Mubaraka chce się odnowić i przejść od obrony do ataku.

My wciąż wierzymy, że nie prezydent, lecz masowy ruch rewolucyjny dokona prawdziwej przemiany. Ruch ten nieodwracalnie przebił barierę strachu i szturmem zwycięży walkę o swoje prawa w nadchodzącej nowej fali rewolucji, którą widzimy w dziesiątkach strajków chwili obecnej.

Mimo wszystko, nasze stanowisko to zawsze: “być tam gdziekolwiek znajdują się masy” i nie mamy wątpliwości, że większość ludzi widzi te wybory –– ich wynik jest wciąż niemożliwy do przewidzenia –– jako demokratyczne doświadczenie, dzięki któremu wybrany zostanie pierwszy w historii cywilny prezydent i powstanie szansa dzień nie zostali rozliczeni.

Tak więc naszym obowiązkiem jest niepozostawianie mas samym sobie –– ani też aroganckie stawianie się ponad nimi, lecz obnażanie kandydatów startujących ze wspólnej listy wojskowych i Bractwa Muzułmańskiego, przy jednoczesnym pchaniu mas ku dokończeniu ich rewolucji poprzez skupienie uwagi na następujących postulatach rewolucji i sił rewolucyjnych, takich jak:

- Uczciwy rewolucyjny proces wszystkich osób odpowiedzialnych za zabicie i ranienie rewolucjonistów – od stycznia 2011 do chwili bieżącej.

- Odzyskanie pieniędzy wykradzionych ludowi: ponowna nacjonalizacja sprywatyzowanych spółek, a także konfiskata udziałów skorumpowanych elementów.

- Dokonanie redystrybucji bogactwa kraju na korzyść biednych, a także włączenie “funduszy specjalnych” (obecnie do dyspozycji wojska) do ogólnego budżetu państwa.

- Obniżka cen, a także nacjonalizacja monopoli, które posiada kapitalistyczna banda.

- Wprowadzenie płacy minimalnej, a także emerytury w wysokości co najmniej 1200 egipskich funtów miesięcznie, jak również pensji maksymalnej, której wysokość nie mogłaby przekraczać pensji minimalnej więcej niż dwudziestokrotnie.

- Gwarancja stabilności zatrudnienia i praw socjalnych dla osób zatrudnionych na umowy tymczasowe.

- Oczyszczenie i restrukturyzacja mediów i instytucji państwowych (poczynając od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych), by pozbyć się z tych instytucji osób wspierających reżim Mubaraka.

Nie opowiadamy się jeszcze po stronie żadnego z kandydatów. Zamierzamy, w porozumieniu ze wszystkimi ugrupowaniami o charakterze rewolucyjnym, wyznaczyć jednego “kandydata dla rewolucji”, by przeciwstawić go “kandydatowi spisku” –– wszystko to bazując na podstawie programu rewolucji, nie zaś na podstawie indywidualnych kampanii wyborczych, tak jak ma to miejsce dotychczas.

Wybory to tylko etap na drodze do dokończenia rewolucji, a nie jej zakończenie.

Przyłączamy się do walki przeciwko kandydatowi wojskowemu, przeciwko bezpiecznej ucieczce wojskowych. Zdemaskujemy plany przerwania rewolucji i podniesiemy postulaty rewolucji i jej cele w walce, która jest nie mniej ważna niż ta toczona o kształt konstytucji, by ta zabezpieczała prawa biednych ludzi i ich wolność, i nie mniej ważna niż walka pracujących i studentów o swoje prawa, czy też wszelkie walki rewolucji, które nie skończą się 30 czerwca, lecz przybiorą na rewolucyjnej intensywności.

Chwała męczennikom, zwycięstwo rewolucji, władza w ręce ludu!
Rewolucyjni Socjaliści
20 marca, 2012 r.

Polskie tłumaczenie tekstu ukazało się w kwietniu 2012 w miesięczniku "Pracownicza Demokracja"

[*] Wybory w Egipcie odbęda się 30 czerwca - przyp. Red. WR

Społeczność

marks