Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 23 gości.

Muammar Kaddafi

Czarni emigranci, którzy pracowali w Libii, cierpią po upadku Kaddafiego

images.jpg

"Tysiące czarnych, afrykańskich imigrantów mieszkających w Libii zostało zmuszonych do opuszczenia kraju na skutek wojny domowej.

Libia: Zbrodnie rebeliantów

indeks.jpg

Organizacja Narodów Zjednoczonych jest poważnie zaniepokojona doniesieniami o egzekucjach, jakich mogli dopuszczać się libijscy rebelianci na żołnierzach wiernych Muammarowi Kaddafiemu.

Pułkownik Kaddafi pochowany

images.jpg

Libijski przywódca Muammar al Kaddafi został pogrzebany dzisiaj o świcie w nieznanym miejscu - poinformowała telewizja Al-Dżazira, powołując się na libijskie źródła rządowe.

Guillermo Almeyra: Imperialistyczni gangsterzy

Martwy Kaddafi

 
Imperialistyczni gangsterzy

See video

Film - Kaddafi żywy na platformie, zakrwawiona głowa
 
http://www.youtube.com/watch?v=RyloRjHg8Zk&feature=player_embedded&skipcontrinter=1
 
Film -  Kaddafi martwy, wleczony po ulicyhttp://www.youtube.com/watch?v=BX19d4SOdjE&feature=related

 
 
 
 
Ben Ladena, podobnie jak talibowie agenta CIA przez całą wojnę w Afganistanie z inwazją radziecką oraz wspólnika prezydenta George'a Busha w przemyśle naftowym, zamordowano bezbronnego podczas wielkiej operacji gangsterskiej, a następnie wrzucono do morza, aby nie mógł mówić na procesie i aby nawet jego grób nie mógł posłużyć za miejsce spotkań tych wszystkich, którzy w Pakistanie i Afganistanie potępiają kolonializm zbrodniarzy imperialistycznych. Teraz imperialiści francusko-angloamerykańscy wykorzystali barbarzyństwo i nienawiść międzyplemienną, aby pozbyć się Kaddafiego, który jako więzień byłby dla nich niebezpieczny.
 
 
 
Nowy rząd libijski, który wyłoni się z zaciekłej walki między różnymi klanami i interesami składającymi się na obecną TRN, będzie mógł więc - już bez kaddafizmu - renegocjować układ sił między regionami i plemionami i ulec imperializmowi, który stara się go sobie podporządkować, ale utopił przeszłość w krwawej łaźni i zrodzi się na oczach świata napiętnowany horrorem i hańbą.
 
 
Libijczycy nie będą wspominać Kaddafiego jak nowego Omara Muchtara, powieszonego przez faszystów przywódcę ruchu oporu wobec imperializmu włoskiego, ponieważ zanim zamordowali go byli wspólnicy i służalcy, on również był odpowiedzialny za niezliczone zbrodnie i olbrzymie zdrady. Lincz Kaddafiego będzie jednak jeszcze jedną plamą na wizerunku jego oprawców i zarządców okrutnej sfory – ta wykonała na nim karę śmierci wydaną przez imperialistów na ich własnych agentów, których muszą się pozbyć.
 




Artykuł ukazał się w argentyńskiej „La Jornada Quincenal” 20 października 2011 r.
 
Tłum. Zbigniew Marcin Kowalewski
 
 
 

Syn płk. Kaddafiego jednak żyje

5aa76df3f786408c622295090597502e,46,1.jpg

Syn zabitego wczoraj przywódcy Libii Muammara Kaddafiego, Saif al-Islam, ucieka z Syrty na południe, w stronę granicy libijsko-nigerskiej - poinformował jeden z dowódców wojsk Narodowej Rady Libijskie

Pułkownik Kaddafi nie żyje

images.jpg

- Kaddafi zmarł w Syrcie w wyniku odniesionych ran - poddała agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela nowych władz Libii.

Paweł Michał Bartolik: Nie żałujmy Kaddafiego

Muammar Kaddafi

Nie milkną spory i dyskusje wobec roli historycznej, jaką odegrał obalony przywódca "Wielkiej Arabskiej Libijskiej Dżamahiriji Ludowo-Socjalistycznej", pułkownik Muammar Kaddafi.

 
Skoro Kaddafi godził się na taką a nie inną politykę, by szantażować zachodnie mocarstwa imperialistyczne, to jasne pozostaje, że tęskniły one za polityką imigracyjną, którą prowadzono wcześniej i która wystawia ponure świadectwo zarówno obalonemu libijskiemu reżimowi, jak i zachodnim demokracjom burżuazyjnym. W obu wypadkach – Kaddafiego i NATO – mowa więc o kontynuacji polityki rasistowskiej.
 
 
Tak pisał o tym Matthew Carr: „Przywódcy europejscy spotkali się z krytyką za wybiórcze impulsy humanitarne, które skłoniły ich do zwrócenia się przeciwko ich dawnemu sojusznikowi pułkownikowi Kaddafiemu, gdy pozostali oni bierni w obliczu wymierzonych w protesty prodemokratyczne represji w Jemenie i Bahrajnie. Wielokrotnie wskazywano na libijską ropę jako jedną z głównych przyczyn tych rozdźwięków. Istnieje jednak inny aspekt europejskiej hipokryzji i podwójnych standardów w postępowaniu wobec libijskiego dyktatora, na który zwraca się mniejszą uwagę, to jest kluczowa rola Libii jako zapory dla niechcianych przez Europę imigrantów”.
 
 
Jak pisze dalej Carr, po słynnym z serdecznych uścisków spotkaniu Kaddafiego z Blairem w 2004 r. Libia podpisała z rządami państw europejskich, jak też z całą Unią Europejską szereg umów, w tym umowy dotyczące imigracji. Oznaczało to podjęcie takich działań jak na przykład „wspólne patrole morskie z Włochami; ustawy penalizujące nielegalną imigrację; represje przeciwko »przemytnikom ludzi«; nowe ośrodki aresztowań i procedury deportacyjne; porozumienia o odsyłaniu imigrantów przechwyconych na morzu”.
 
 
 
W Libii, która nie podpisała Konwencji Genewskiej w sprawie uchodźców ani nie posiadała systemu udzielania azylu, imigranci ekonomiczni i uchodźcy „byli rutynowo przetrzymywani całymi miesiącami czy nawet latami w potwornie przeludnionych ośrodkach aresztowań, w których powszechne pozostawały gwałty, przemoc i tortury”. Carr pisze dalej: „Każdego roku tysiące imigrantów z Afryki było deportowanych na granicę libijsko-sudańską i pozostawianych na pustyni, bądź też odsyłano ich z powrotem do krajów pochodzenia [...] bez sprawdzenia czy nie potrzebowali pomocy jako uchodźcy. Istniały również podejrzenia, że patrole libijskiej straży przybrzeżnej otwierały ogień w kierunku łodzi z imigrantami”.
 
 
O takich praktykach informowały kolejne raporty Amnesty International, cóż jednak z tego, skoro „[z] punktu widzenia Europy, ten system działał doskonale”, do 2009 r. doprowadzając do ogromnego spadku liczby imigrantów docierających do Włoch i na Maltę. Powstały inne podobne „strefy buforowe” – tę rolę pełniły czy nadal pełnią np. Tunezja, Maroko, Ukraina i Turcja – pozwalające głównym mocarstwom europejskim umyć ręce i chodzić w glorii czempionów praw człowieka. Jednakże żadna z nich „nie była tak bezlitośnie skuteczna jak Libia”.
 
 
 
Tegoroczne wydarzenia doprowadziły jednak do załamania tego „doskonałego” systemu. „Na początku marca Agencja Reutera doniosła, że imigranci afrykańscy są przymusowo wcielani do prokaddafistowskich sił zbrojnych oraz atakowani przez rebeliantów, uważających, że każdy, kto ma czarną skórę, jest najemnikiem. Około 410 tysięcy imigrantów uciekło z Libii do krajów sąsiednich, a libijska brama do Europy zdaje się na nowo otwierać” – pisał Carr[21].
 
 
 
Głośne i haniebne ataki części sił powstańczych na czarnoskórych imigrantów nie dają się w żaden sposób usprawiedliwić i na zawsze skalały historię całej Arabskiej Wiosny. Czy jednak owe zjawiska byłyby możliwe w takim wymiarze, gdyby nie prowadzona przez Kaddafiego polityka instrumentalizacji idei panafrykańskiej? (Przy tym, od początku konlfliktu w Libii po stronie Kaddafiego walczyła trudna do oszacowania liczebnie zagraniczna siła zbrojna. Choćby założyć, że stanowili ją w całości „ideowi” kaddafistowscy bojownicy, to powstańcy mają i tak pełne moralne prawo „lżyć” jako najemników wszystkich, którzy tę siłę rzeczywiście współtworzyli, jak też traktować ich surowiej od innych, którzy walczyli zbrojnie po stronie „Brata Przywódcy”.)
 
 
 
Przy tym rasizm ten nie jest nowym zjawiskiem, za którego zaistnienie odpowiada wybuch powstania – taka teza byłaby tym bardziej bzdurna, że od początku brali w nim udział także ludzie o czarnym kolorze skóry. Bardzo krytyczna wobec zjawiska rasizmu wśród powstańców Clair McDougall pisała w Christian Science Monitor: „Mająca siedzibę w Brukseli Międzynarodowa Konfederacja Wolnych Związków Zawodowych (ICFTU) potępiła w 2000 r. ataki i domniemane zabójstwa robotników-imigrantów z Ghany, Kamerunu, Sudanu, Nigru, Burkina Faso, Czadu i Nigerii, jakich mieli dokonać młodzi Libijczycy [...] szczególnie na wschodzie kraju, po tym jak rząd zarządził represje wobec nielegalnych robotników-imigrantów”. McDougall cytuje fragment stanowiska ICFTU, zgodnie z którym ataki te „były sprowokowane informacjami, w których przedstawiano afrykańskich imigrantów jako osoby zamieszane w przemyt narkotyków czy używające alkoholu”. Przypomina następnie, że również Human Rights Watch „udokumentowała rasistowskie ataki na pochodzących z Afryki Subsaharyjskiej robotników-imigrantów oraz osoby poszukujące azylu w latach 2006-2009 w Libii”. O podjęcie bardziej zdecydowanych działań na rzecz wyeliminowania dyskryminacji rasowej apelowały w ostatnich latach do obalonego rządu libijskiego Komisja ds. Eliminacji Dyskryminacji Rasowej ONZ oraz – w lutym 2010 r. – Rada Praw Człowieka ONZ[22].
 
 
 
Czy jednak można było oczekiwać poważnych działań w tym kierunku od reżimu, na którego czele stał człowiek mówiący publicznie o „głodujących i ignoranckich Afrykańczykach”, przed którymi należy bronić zachodnich mocarstw imperialistycznych?!
 
 
 
Oto „bojownik antyimperialistyczny” i „piewca panafrykanizmu”...
 
 
 
Rzekoma bezinteresowna pomoc Kaddafiego dla Afryki Subsaharyjskiej oznaczała często uzależnianie ekonomiczne kolejnych krajów i grabież tamtejszych zasobów – w tym kontekście starczy wspomnieć raz jeszcze o konflikcie z Czadem o Strefę Aouzou. Ten temat – jak też temat wyzysku robotników-imigrantów w Libii – wymagałby jednak odrębnej analizy.
 
 
 
Słowo końcowe
 
 

Sabotuję „niezbędną” solidarność z libijskim dyktatorem i jego epigonami? Owszem, przyznaję się do tej zbrodni: sabotuję taką fałszywą solidarność i nie przestanę tego czynić.
 
 
 
To, jak błyskawicznie – i to nim rozpoczęły się naloty NATO-wskie! – reżim Kaddafiego stracił panowanie nad wschodem kraju na rzecz powstańców, świadczy o tym, jak głęboko pozostawał tam niepopularny. Kilka miesięcy później równie błyskawicznie stracił on Trypolis – mimo rozdania zaufanym ludziom wielu sztuk broni – co świadczy o tym, że również tam baza społeczna dyktatora, choć zauważalna, pozostawała bardzo ograniczona. Nic dziwnego, skoro wraz z rodziną i grupką akolitów dorobił się niesłychanej fortuny, uzyskanej dzięki zawłaszczeniu bogactw należących prawowicie do całego narodu libijskiego, a w polityce ekonomicznej Libia dawno temu dokonała wyraźnego zwrotu neoliberalnego.
 
 
Nie znam żadnego przekonującego dowodu, że Kaddafi miałby pewność, iż zmiażdży wymierzone w niego powstanie, gdyby w Libii nie nastąpiła interwencja imperialistyczna – tym bardziej zaś nie są dla mnie takim dowodem usilne zapewnienia o tym, rozprzestrzeniane raz po raz przez szczekaczki prokaddafistowskie. Takie głosy zwiększają wręcz mój sceptycyzm co do szans Kaddafiego od samego początku – tym bardziej, że nieskromnie mówiąc, dysponuję umysłem krytycznym. Tymczasem usłużni libijskiemu dyktatorowi propagandyści pobili wszelkie rekordy groteski i absurdu, w pierwszych tygodniach powstania obwieszczając, że odbili z rąk powstańców Bengazi, Tobruk i inne miasta w Cyrenajce, zaś tuż przed upadkiem tyrana w Trypolisie chełpiąc się rzekomym „wyzwoleniem” Misraty.
 
 
Oto co pisali po wykurzeniu „Brata Przywódcy” z Trypolisu pewni jego polscy wielbiciele: „Co dzieje się w innych częściach kraju? Gadames: miasto Tuaregów. Po tym, jak »Tymczasowa Rada Narodowa Libii« ogłosiła, że Kadafi ukrywa się w tutejszym zabytkowym meczecie, poprosiła NATO o zrównanie go z ziemią. NATO jednak przeraziło się odwetu ze strony Tuaregów w państwach Sojuszu, więc odmówiło. Misrata: Trwają wściekłe rozgrywki między grupami najemników. Po klęsce pod Syrtą i Bani Walid, w której zginęli ich hersztowie, nie ma już nikogo, komu chcieliby się podporządkować. Południe Libii: Całkowicie kontrolowane przez siły Kadafiego. Zawija: Zdobyto arsenał z bronią i amunicją NATO. Najemnicy i ich mocodawcy (angielscy, francuscy i amerykańscy oficerowie) uciekli na lotnisko w Trypolisie, czekając, by uciec z kraju. Bengazi: Już połowa miasta znalazła się pod zielonym sztandarem. Cały dzień trwają zażarte walki, wszędzie słychać strzały, w tym na ulicach Al-Mansur, Tażor, Bengszir. Potężne eksplozje wstrząsnęły rejonem El Azizija, a także Got Szael, gdzie NATO-wcy założyli swój sztab w jednej ze szkół. Tymczasem NATO zrzuciło nowy desant specnazu na miasteczko Ras al-Unuf, gdzie mieści się rafineria ropy naftowej i dokąd prowadzi jeden z głównych ropociągów z Sahary”. Jutro zapewne pod zielonym sztandarem znajdą się Kair, Tunis i Warszawa – i nie jest to na tle całokształtu propagandy prokaddafistowskiej żadna szczególna anomalia. Jeśli więc zwycięstwo wojenne zapewnią najprędzej fanatycy żyjący we wszechświecie równoległym – będę musiał zrewidować swój osąd co do przyczyn klęski Kaddafiego.
 
 
Mógł on liczyć głównie na takich pomagierów, gdyż sam pozostawał krwawym zbirem oraz bufonem, kabotynem i kameleonem. Dlatego nie zasługuje na jakąkolwiek sympatię czy „zrozumienie” ze strony żadnego szanującego się i uczciwego lewicowca – tym bardziej, że takie poparcie oznacza nieuchronnie sabotowanie jakże potrzebnej międzynarodowej solidarności z Arabską Wiosną, jedną z największych fal rewolucyjnych w historii ludzkości i największą współczesną nadzieją na uczynienie naszej planety lepszym miejscem. Powstanie w Libii pozostaje zaś, bez względu na jego niepowodzenia i wypaczenia, nade wszystko integralną składową tej rewolucji, którą już dziś można bez ryzyka błędu określić mianem wielkiej akuszerki historii. Z ogromnym prawdopodobieństwem przyszłe pokolenia będą oglądać się na ten regionalny zryw w podobnym stopniu jak na Rewolucję Październikową, widząc w nich obydwu wydarzenia oraz skomplikowane i pełne sprzeczności procesy społeczne o gigantycznym rozmachu, które przyczyniły się do położenia podwalin nowego niekapitalistycznego świata. Pokonanie Kaddafiego wybitnie sprzyja zaś postępom Arabskiej Wiosny i zdążyło już przyczynić się do zwiększenia impetu rewolucji w Syrii i w Jemenie.
 
 
Niestety, swego poparcia udzielili Kaddafiemu także ci, których bez względu na ich olbrzymi błąd uznaję za dobrych Towarzyszy i Towarzyszki – słusznie przecież przerażeni interwencją imperialistyczną, którą tak jak oni i one całkowicie potępiam, przestali dostrzegać naturę obalonego właśnie w Libii reżimu oraz jasną legitymację powstania. Apeluję więc do nich, by zrewidowali swe stanowisko. Kaddafi ze swą kontrrewolucyjną polityką pozostaje odpowiedzialny za doprowadzenie do obecnej dramatycznej sytuacji i bynajmniej nie należą mu się za to laury. Przeciwnie, owo monstrum w pełni zasłużyło, by wylądować na śmietniku historii!

[1] Michael Seamark, Tony Blair’s gushing letter to Colonel Gaddafi telling him how to invest his cash [@] http://www.dailymail.co.uk/news/article-2039365/Tony-Blairs-gushing-letter-Colonel-Gaddafi-invest-cash.html. Treść odnalezionego przez powstańców listu Blaira do Kaddafiego jest też dostępna po polsku jako suplement do opublikowanego na Internacjonalista.pl materiału Głos z Trypolisu: Bezkompromisowa rewolucja ludowa [@] http://internacjonalista.pl/roa-wiatrow/afryka-ponocna-/2059-gos-z-trypolisu-bezkompromisowa-rewolucja-ludowa.html.
 
 

[2] Dowódca rebeliantów chce przeprosin od Londynu [@] http://www.tvn24.pl/12691,1716332,0,1,dowodca-rebeliantow-chce-przeprosin-od-londynu,wiadomosc.html.
 
 

[3] Ian Cobain, Libyan dissident tortured by Gaddafi to sue Britain over rendition [@] http://www.guardian.co.uk/world/2011/oct/06/libyan-dissident-tortured-sues-britain.
 
 

[4] Human Rights Watch, US/UK: Documents Reveal Libya Rendition Details [@] http://www.hrw.org/news/2011/09/08/usuk-documents-reveal-libya-rendition-details.
 
 
 

[5] Abigail Hauslohner, How Libya Seems to Have Helped the CIA with Rendition of Terrorism Suspects [@] http://www.time.com/time/printout/0,8816,2091653,00.html.
 
 

[6] Al-Jazeera: U.S. official advised Gadhafi to use foreign intel, including Israel, to defeat rebels [@] http://www.haaretz.com/news/middle-east/al-jazeera-u-s-official-advised-gadhafi-to-use-foreign-intel-including-israel-to-defeat-rebels-1.381962.
 
 
 

[7] Christian Peregin, Two Libyan fighter pilots defect to Malta [@] http://www.timesofmalta.com/articles/view/20110222/local/two-libyan-fighter-pilots-defect-to-malta.351381.
 
 

[8] Gadhafi: Crackdown on Libya revolt is like Israel’s war on Hamas in Gaza [@] http://www.haaretz.com/news/international/gadhafi-crackdown-on-libya-revolt-is-like-israel-s-war-on-hamas-in-gaza-1.347662.
 
 

[9] Gaddafi blames al-Qaeda for unrest [@] http://www.youtube.com/watch?v=NayIM7w9gwg (materiał wideo).
 
 
 
 
 

[10] Gadhafi threatens to join forces with al-Qaida if West attacks Libya [@] http://www.haaretz.com/news/international/gadhafi-threatens-to-join-forces-with-al-qaida-if-west-attacks-libya-1.349357.
 
 

[11] Gaddafi blames al-Qaeda...
 
 

[12] Phil Marfleet, The myth of Gaddafi the radical [@] http://socialistworker.co.uk/art.php?id=25853.
 
 

[13] Gaddafi: Africa’s ‘king of kings’ [@] http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/7588033.stm.
 
 

[14] Gaddafi wants EU cash to stop African migrants [@] http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-11139345.
 
 

[15] Muammar Kaddafi, „Zielona Książka” [@] https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=gmail&attid=0.1&thid=132db15ef1a8a0df&mt=application/pdf&url=https://mail.google.com/mail/?ui%3D2%26ik%3De5e28dc544%26view%3Datt%26th%3D132db15ef1a8a0df%26attid%3D0.1%26disp%3Dsafe%26realattid%3Df_gtg8slej0%26zw&sig=AHIEtbSF3ZkNIFr2JHOEBXblwC2vMq9TFA.
 
 
 

[16] Gaddafi wants EU cash... Wypowiedź tę przytacza również Marfleet w swym cytowanym już artykule.
 
 

[17] Nick Squires, Concentration camps for immigrants admission by Silvio Berlusconi [@] http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/italy/5355280/Concentration-camps-for-immigrants-admission-by-Silvio-Berlusconi.html.
 
 
 

[18] Stephen Castle, Europe Focuses on Flow of Migrants [@] http://www.nytimes.com/2011/02/22/world/europe/22migrants.html?_r=1&ref=world.
 
 

[19] Martin Chulov, Simon Tisdall, Libyan regime accused of exploiting boat people [@] http://www.guardian.co.uk/world/2011/may/11/libya-accused-of-exploiting-humanitarian-crisis.
 
 
 

[20] Jack Shenker, Libyan migrants’ boat deaths to be investigated by Council of Europe [@] http://www.guardian.co.uk/world/2011/may/09/refugees-libya.
 
 

[21] Matthew Carr, How Libya kept migrants out of EU – at any cost [@] http://www.thefirstpost.co.uk/77278,news-comment,news-politics,how-gaddafi-kept-migrants-out-of-eu-at-any-cost-libya-refugees.
 
 
[22] Clair McDougall, How Qaddafi helped fuel fury towards Africans in Libya [@] http://www.csmonitor.com/World/Africa/2011/0306/How-Qaddafi-helped-fuel-fury-toward-Africans-in-Libya.

Czy buntownicy złapali syna płk. Kaddafiego?

images.jpg

Wbrew wcześniejszym informacjom nie ma potwierdzenia, że syn Muammara Kadafiego, Mutasim, został złapany przez siły Narodowej Rady Libijskiej (NRL) - powiedział rzecznik Rady w Bengazi, Dżalal al-Gall

Może za trzy miesiące...

Muammar_i_potwory2.jpg

Dowodzący operacjami imperialistycznych interwentów w Libii generał Charles Bouchard wyraził przekonanie, że Sojusz zdoła zakończyć swą misję w Libii w ciągu 90 dni; o tyle przedłużono w środę operacj

Libia: Berlusconi, Sarkozy i Cameron dzielą łupy po klęsce Kaddafiego

Wojna przeciwko Libii

W 42. rocznicę "rewolucji 1 września" która wyniosła do władzy dyktatora Libii, pułkownika Muammara Kaddafiego w Paryżu odbyła się konferencja pt.

Społeczność

Lenin001